19 dzieci na terenie powiatu łomżyńskiego musiało w tym roku opuścić swoje rodziny biologiczne. Były to decyzje sądu podjęte na podstawie sytuacji w domu, które zagrażały nawet ich życiu i zdrowiu.
Dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Społecznej w Łomży Jacek Nowakowski mówi, że w tych rodzinach miał miejsce alkoholizm, narkomania, ale również niezaradność życiowa rodziców.
– Mamy do czynienia z osobami, które nigdy w życiu nie były zdiagnozowane i dzisiaj są osobami dorosłymi, często jest tak, że wiążą się z osobami, które są alkoholikami i z takiego związku rodzą się dzieci. Te rodziny nie są zaradne, nie są w stanie dobrze wychować tego młodego człowieka. Ktoś musi się tym zająć i przejąć tę rolę. Czasami dzieje się to z bólem serca, bo mimo że ta osoba ma niepełnosprawność to kocha to dziecko. Natomiast opiekuje się nim w taki sposób, że temu dziecku może stać się krzywda.
Powiatowe Centrum Pomocy Społecznej w Łomży musiało znaleźć dla tych dzieci schronienie. Znalazły one bezpieczne miejsce w rodzinach zastępczych, których jest na terenie powiatu łomżyńskiego 43 w tym 7 zawodowych.
– W skali naszego województwa to jako powiat możemy być zadowoleni, bo w naszym powiecie jest najwięcej rodzin zastępczych w stosunku do liczby mieszkańców. Jest chęć bycia rodziną zastępczą. Są oni gotowi do wsparcia PCPR w niesieniu pomocy dzieciom, które z wielu powodów muszą opuścić swoje rodziny biologiczne i znaleźć bezpieczne schronienie. My możemy się cieszyć, że jest tak duże zrozumienie na terenie powiatu ze strony mieszkańców.
Cała rozmowa z dyrektorem PCPR:



![Wiara: [25] Lektura na Okres Wielkanocny](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)





