Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Region: 34-latek mówił policjantom, że został pobity. Teraz sam odpowie przed sądem

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

34-letni mieszkaniec powiatu kolneńskiego będzie musiał odpowiedzieć przed sądem za bezzasadne wezwanie Policji. Mężczyzna początkowo zgłaszał pobicie ze strony partnera swojej siostry, ale potem okazało się, że taka sytuacja nie miała miejsca.

O szczegółach wezwania mówi młodszy aspirant Ewa Gołąbek z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie.

34-latek, który był pod wyraźnym wpływem alkoholu, zadzwonił pod numer alarmowy, zgłaszając, że został pobity przez partnera swojej siostry. Do tego zdarzenia miało dojść dzień wcześniej, gdy pili razem alkohol. 34-latek zmieniał jednak co chwila wersje wydarzeń, a ostatecznie stwierdził, że jednak nic się nie stało i chciałby odwołać interwencję. Obecna na miejscu siostra zgłaszającego dodała, że opisywana przez niego sytuacja nie miała miejsca i chciał on jedynie zrobić na złość jej nowemu partnerowi. Za swoje zachowanie 34-latek odpowie teraz przed sądem – wyjaśniła policjantka.

Nieuzasadnione wezwanie policji, pogotowia czy innych służb jest wykroczeniem. Oprócz konsekwencji prawnych i finansowych, pamiętajmy o tym, że blokując telefon alarmowy uniemożliwiamy połączenie osobie, która naprawdę może pomocy potrzebować.

Fot. KPP w Kolnie 

Autor P.M.

2025-11-17

Więcej informacji z tej kategorii