Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Gmina Zambrów: Co ze spalarnią MPEC w Czerwonym Borze? Postępowanie zawieszone, wojsko może mieć problem

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Gmina Zambrów zawiesiła na 18 miesięcy postępowanie w sprawie wydania decyzji o warunkach zabudowy dla spalarni odpadów w Czerwonym Borze. Władze gminy wskazały podstawę prawną swojej decyzji, ale inwestor, czyli Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Łomży, alarmuje, że wstrzymanie inwestycji oznacza wielki problem dla powstającej jednostki wojskowej. 

Spółka łączy powodzenie inwestycji w Czerwonym Borze z przyszłością jednostki wojskowej, która ma zostać tam skoszarowana. Zastępca wójta gminy Zambrów Ewa Denkiewicz apeluje jednak, by rozróżniać te dwie kwestie.

Chciałabym podkreślić, że jesteśmy za tym, aby na terenie Czerwonego Boru powstała, istniała i rozwijała się jednostka wojskowa. Ze strony gminy dołożymy wszelkich starań, żeby ten rozwój był szybki i żeby wojsko czuło się dobrze na terenie Gminy Zambrów. Natomiast jeśli chodzi o spalarnię odpadów niebezpiecznych, w tym medycznych, to, w chwili obecnej, postanowieniem, które zostało utrzymane w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łomży, zawiesiliśmy procedowanie postępowania dotyczącego warunków zabudowy – podkreśla.

Prezes MPEC patrzy na sprawę zupełnie inaczej. Radosław Żegalski nie ma wątpliwości: zawieszenie postępowania oznacza zablokowanie wszystkich prac związanych z mediami, które firma ma przekazać jednostce z Czerwonego Boru.

Chodzi nie tylko o samą ciepłownię, czyli modernizację do postaci spalarni odpadów medycznych. Chodzi też o rozbudowę oczyszczalni, która ma przyjąć większą ilość ścieków oraz dostarczenie dużo większej ilości wody pitnej do jednostki, więc, w mojej ocenie, nie można rozłączyć tych dwóch rzeczy – dziwi się prezes spółki.

Ewa Denkiewicz wyjaśnia, że zawieszenie postępowania ma związek z uchwałą rady gminy.

Rada Gminy Zambrów podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszar Czerwonego Boru. To naturalna kolej rzeczy, że w momencie, kiedy gmina przystępuje do sporządzenia planu, to postępowania o ustalenie warunków zabudowy są zawieszane. Tak zostało zrobione i w tej konkretnej sytuacji – zapewnia zastępca wójta. – Postępowanie zostało zawieszone do 24 września 2026 roku, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dołożymy wszelkich starań, żeby do tego czasu plan został uchwalony – dodaje Ewa Denkiewicz.

Takie tłumaczenie jednak nie przekonują prezesa MPEC. Radosław Żegalski zauważa, że podjęcie uchwały dotyczącej akurat tego obszaru jest zaskakujące.

Do tej pory myślałem, że takie plany tworzy się na terenach, gdzie są jakieś wolne działki, na które chcemy skierować działalność inwestycyjną. A ten obszar, który jest objęty uchwałą, dotyczy praktycznie zabudowanych wszystkich działek. Oprócz naszej, dotyczy też sąsiada z boku. Tak naprawdę chodzi o kilka działek – dziwi się prezes MPEC.

MPEC podkreśla, że, po zrealizowaniu inwestycji, może zapewnić mieszkańcom Czerwonego Boru oraz żołnierzom z jednostki dostawy ciepła za symboliczną złotówkę. Jeśli jednak spalarnia nie powstanie, również i te plany nie będą mogły być zrealizowane.

Autor P.M.

2025-08-04

Więcej informacji z tej kategorii