Prognozy pogody wskazują, że przed nami bardzo gorące dni. Łomżyńscy policjanci apelują – pamiętajmy, aby podczas upałów pod żadnym pozorem nie pozostawiać w rozgrzanym samochodzie dzieci, ale także zwierząt.
Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży podkreśla, żeby nie zostawiać nikogo w zamkniętym aucie nawet wtedy, gdy wydaje nam się, że załatwienie sprawy potrwa chwilę.
– Upał powoduje, że we wnętrzu pojazdu robi się swego rodzaju szklarnia, w której temperatura jest znacznie wyższa od tej na zewnątrz. Wystarczy dosłownie kilkanaście minut, by przez brak rozwagi mieć na sumieniu czyjeś zdrowie, a nawet życie… Pamiętajmy, że jeśli funkcjonariusze stwierdzą, że dłuższe pozostawanie dziecka czy zwierzęcia w aucie zagraża jego życiu, mają prawo użyć wszelkich środków umożliwiających wydostanie go z pojazdu – włącznie z wybiciem szyby – tłumaczy Urszula Brulińska.
Nie tylko funkcjonariusze mogą wybić szybę w podobnej sytuacji.
– Podobnie mogą postąpić osoby postronne, które zauważą, że zamknięte w samochodzie dziecko czy zwierzę nie reaguje, a wezwane służby ratunkowe jeszcze nie dotarły na miejsce. W takim przypadku nie odpowiemy za wybicie szyby w pojeździe, ponieważ w świetle prawa to działanie w stanie tzw. wyższej konieczności, ratujące zdrowie lub życie. Nie bądźmy obojętni, gdy ktoś bezmyślnie pozostawi w rozgrzanym samochodzie swoje dziecko lub zwierzę. Reagujmy! O sytuacji poinformujmy Policję czy inne służby ratunkowe dzwoniąc pod numer alarmowy 112 – apeluje Urszula Brulińska.
Pamiętajmy również, że na każdym z nas ciąży obowiązek pomocy drugiemu człowiekowi. Kodeks karny przewiduje, że za nieudzielanie pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia utraty życia lub zdrowia człowieka grozi kara do 3 lat więzienia.
Fot. KMP w Łomży









