To był jeden z najtragiczniejszych długich weekendów na polskich drogach od lat. Od czwartku (14.08) do niedzieli (17.08) w 360 wypadkach zginęło 41 osób, a 431 zostało rannych.
Jak mówi Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży wciąż bolączką kierowców jest zbyt szybka jazda i niestosowanie się reguł. Choć weekend na łomżyńskich drogach okazał się spokojny i bez wypadków, funkcjonariusze zatrzymali blisko 180 kierowców:
–Już od minionego czwartku (14.08) policjanci z łomżyńskiej drogówki szczególną uwagą objęli tych, którzy długi weekend postanowili spędzić poza miejscem zamieszkania. W niedzielę (17.08), natomiast czuwali aby ich powrót był bezpieczny. Okazuje się, że bolączką kierowców poruszających się po naszych drogach nadal jest prędkość. I to właśnie kierowcom przekraczającym dozwoloną przepisami prędkość baczniej przyglądali się łomżyńscy policjanci. Tylko w ten miniony weekend funkcjonariusze zatrzymali blisko 180 kierowców, którzy jechali z nadmierną prędkością, a 8 z nich straciło prawa jazdy.
Mundurowi w ciągu tych kilku dni zatrzymali też 9 dowodów rejestracyjnych.
fot. KMP w Łomży









