14 hektarów traw i trzciny spłonęło w Narwiańskim Parku Narodowym. Wtorkowy (19.05) pożar objął teren między miejscowością Izbiszcze w gminie Choroszcz a rzeką Narew.
To ogromna strata dla przyrody – mówi dyrektor Narwiańskiego Parku Narodowego Grzegorz Piekarski.
– Pożar objął 14 hektarów trzcinowisk, czyli bezpowrotnemu zniszczeniu uległo 14 hektarów siedlisk ptaków, które w tym momencie były zasiedlone przez ptaki. Prawdopodobne lęgi ptaków, które były w tym terenie, czyli pewnie rokietniczka, czajka, dziwonia, błotnik stawowy czy krzyżówka straciły siedliska – przekazuje Radiu Nadzieja Grzegorz Piekarski.
Sytuacji nie poprawia utrzymująca się susza hydrologiczna. Niski poziom wód i wysuszona roślinność sprawiają, że nawet niewielki ogień może bardzo szybko się rozprzestrzenić – dodaje dyrektor NPN.
– Patrząc na to, co się dzieje na zewnątrz, suszę hydrologiczną, którą mamy, można się było tego spodziewać. Od kilku lat mamy bardzo niski poziom wody. W Narwiańskim Parku Narodowym mamy suszę hydrologiczną. Cały czas przestrzegamy przed tym zagrożeniem pożarowym, żeby uważać z otwartym ogniem, żeby nie palić ognisk w miejscach do tego niewskazanych, bo teren parku to sucha trzcina i tak naprawdę wystarczy jedna iskra – tłumaczy dyrektor Parku.
Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną ognia.
Fot. FB/Narwiański Park Narodowy




![Wiara: [30] Encyklika programowa](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/11/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)




