Podgrzybki, kurki, maślaki, prawdziwki – w lasach sezon grzybowy w pełni! Miłośnicy leśnych wyprawa ruszyli w poszukiwania najpiękniejszych okazów.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża Dariusz Godlewski przypomina jednak o ważnej zasadzie: nie jesteś pewny gatunku, nie zbieraj.
-Musimy mieć wiedzę nie tylko o tym, gdzie się znajdujemy i jak wrócić do samochodu, ale przede wszystkim wiedzieć, co zbieramy. Jeżeli nie znamy danego grzyba, po prostu go nie zbierajmy.
Nadleśniczy zwraca uwagę na jeszcze jedną istotną rzecz:
-Pamiętajmy też, żeby nie niszczyć grzybów, których nie znamy. Spotykamy się czasem z sytuacjami, kiedy ktoś mówi: „To jest trujący grzyb, można go kopnąć, po co on tu rośnie?”. Tymczasem każdy grzyb ma swoje miejsce w przyrodzie. Pamiętajmy, że to, co jest niejadalne dla nas, może być pokarmem dla innych. Przykładem jest muchomor czerwony w białe kropki, który może być zjadany przez niektóre zwierzęta, między innymi wiewiórki. A przecież wszyscy lubimy wiewiórki i dobrze, żeby również zimą miały co jeść. Dlatego nie niszczmy grzybów, których nie znamy. Zostawmy je w lesie – są częścią jego ekosystemu.
Idąc na grzyby pamiętajmy, aby zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy i poinformować bliskich o przybliżonej godzinie powrotu.
fot.pixabay









