12 maja przypada Międzynarodowy Dzień Pielęgniarki. Został on ustanowiony przez Międzynarodową Radę Pielęgniarek na kongresie tej organizacji w Meksyku w 1973 r.
Data tego święta nawiązuje do dnia urodzin Florence Nightingale – prekursorki nowoczesnego pielęgniarstwa, założycielki pierwszej na świecie szkoły pielęgniarskiej (w 1860 r. przy szpitalu św. Tomasza w Londynie).
Pielęgniarki to zawód o dużej wartości społecznej. Każdego roku polskie uczelnie kończy ponad 5 tysięcy absolwentów pielęgniarstwa. Mimo to zawód pielęgniarki jest w naszym kraju zawodem deficytowym. Według danych statystycznych, w Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 5,2 pielęgniarki, zaś znajdująca się na czele tego rankingu Dania posiada współczynnik – 16,5 pielęgniarki na 1 tys. mieszkańców.
Sytuacja w pielęgniarstwie i położnictwie jest skomplikowana – mówiła na antenie Radia Nadzieja Izabela Metelska, przewodnicząca Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Łomży:
– Ubiegły rok został przez Światową Organizację Zdrowia ogłoszony rokiem Pielęgniarki i Położnej. Niestety, czasu na świętowanie nie było. Wybuchał epidemia, trzeba było zająć się pracą. Trzeba było pomagać chorym i myślę, że pielęgniarki jako najliczniejsza grupa zawodów w zawodach medycznych stanęła na wysokości zadania. No niestety, jednak nie obyło się też bez ofiar, ponieważ z powodu COVID-19 zmarło 136 pielęgniarek i pielęgniarzy, a położnych 21 (dane na 22.04. – przyp.red.)
Na terenie podlegającym pod Okręgową Izbę Pielęgniarek i Położnych w Łomży zmarła jedna pielęgniarka, natomiast 400 innych osób zaraziło się koronawirusem.
Izabela Metelska będzie dziś „Gościem Dnia” Radia Nadzieja.
pg









