Orszaki Trzech Króli stały się już polską tradycją. Co roku, 6 stycznia radosne pochody przechodzą nie tylko ulicami największych miast. Przykładem jest choćby Szczuczyn, w którym Orszak Trzech Króli zorganizowano już po raz piąty.
Orszak w Szczuczynie to pomysł Pauliny Wiśniewskiej, która na naszej antenie opowiedziała o tym, skąd pomysł na organizację takiego wydarzenia w liczącym ponad 3 tysiące mieszkańców mieście.
– Historia w ogóle Orszaku pojawiła się z jakiegoś zamiłowania do jasełek. Wiele lat pracowałam w Grajewie i tam rozpoczynałam Orszaki. Kiedy pięć lat temu przyszłam tutaj, do Szczuczyna, jako nauczyciel, zapragnęłam, żeby w tym miasteczku też ten Orszak się odbył. I taki właśnie pomysł narodził się w mojej głowie. Poszłam z tym pomysłem do księdza proboszcza. No i jakoś to wszystko się ułożyło, że od pięciu lat ten Orszak w Szczuczynie trwa i jest – wspominała Paulina Wiśniewska.
Tegoroczny Orszak po raz kolejny przyciągnął wielu szczuczynian.
– Co roku jest coraz więcej uczestników w Orszaku, przebierają się barwnie, uczestniczą w tym Orszaku, kolędując z nami, bo przez całą drogę śpiewamy głośno kolędy. Trasę też zmieniamy, więc za każdym razem ludzie też przy swoich domach wychodzą i dołączają do Orszaku, więc jest on bardzo liczny – mówiła Paulina Wiśniewska.
W naszym regionie Orszaki Trzech Króli zorganizowano w wielu miastach i gminach. Wierni celebrowali w ten sposób Uroczystość Objawienia Pańskiego m.in. w Łomży, w Ostrołęce, w Zambrowie, w Grajewie, w Kolnie, w Wysokiem Mazowieckiem, w Ostrowi Mazowieckiej, w Tykocinie, w Zbójnej czy w Rutkach.
Foto: Andrzej Kosmowski



























































