W Tykocinie rozpoczęły się dzisiaj 7-dniowe campy, w których bierze udział młodzież nie tylko z terenu gminy, ale też Orzysza i Łoździej na Litwie. Spotkania są okazją do zobaczenia od kuchni, jak funkcjonują drobne przedsiębiorstwa i jak samemu można, co takiego założyć – wyjaśnia Mariusz Dudziński, burmistrz Tykocina:
– To są campy, które są organizowane w ramach takiego programu, realizowanego projektu „Partnerstwo. Przedsiębiorczość. Działanie”. W ramach tego projektu zachęcamy nasza młodzież do tego, żeby aktywnie działać na rynku, takich można powiedzieć, małych przedsiębiorstw. Staramy im się pokazać pewne kierunki, drogi i w jak sposób można łatwy i prosty zaistnieć na rynku poprzez założenie na przykład własnej firmy.
W ramach projektu gmina Łoździeje zakupiła food trucka, który w ostatnich latach cieszy się ogromną popularnością. Gmina Tykocin natomiast postawiła na bardziej praktyczny zawód i kupiła koparko-ładowarkę:
– Idea była taka, żeby na rynku, bo wiemy na przykład z własnego doświadczenia i tutaj ze swojego rynku, że brakuje firm, które świadczą na przykład usługi takie wykonania prac ziemnych. W związku z tym postanowiliśmy zakupić koparko-ładowarkę, po to żeby też szkolić młodzież do tego, żeby ukończyła kursy, na przykład operatora koparko-ładowarki. Bo to są takie, może wydawać się, bardzo przyziemne sprawy, ale bardzo potrzebne.
Poza zajęciami w programie campów jest integracja, a także wyjazdy do Orzysza i na Litwę.
pg









