Dziś mija dziewiąty dzień 39. Pieszej Pielgrzymki Łomżyńskiej na Jasną Górę.
O maszerowaniu ze śpiewem i grą na gitarze mówi muzyk, a zarazem uczestnik pielgrzymki, Mateusz Kozikowski:
-Akurat jeśli chodzi o grę na instrumencie to nie sprawia żadnych problemów, bo jak nogi bolą to wtedy zawsze warto chwycić za gitarę i przestają boleć nogi zaczynają boleć ręce – to jest taki sposób muzyków. Za każdym razem jak tylko jest chwila ciszy na nastrojenie gitary, czy jakieś problemy techniczne to pielgrzymi zawsze się dopominają, żeby te śpiewy się rozpoczęły i chętnie w tych śpiewach uczestniczą, więc nie ma problemów tutaj ze śpiewaniem.
Pielgrzym dodaje, że warunki pogodowe na drodze dotychczas są różne:
-Pogoda jest bardzo dobra, bo trzeba przyznać, że trochę nas niepokoiły prognozy, ale jest bardzo dobrze. Kilka dni może nas trochę zlało, jeden taki obfitszy deszcze, ale ogólnie jest fajnie, jest wiaterek, nie jest duszno, jest bardzo dobrze, nie ma na co narzekać.
Pątnicy wyruszyli z Zychoczyna, aby dotrzeć do miejscowości o nazwie Modliszewice/Kazanów. Do celu pozostało im jeszcze 4 dni drogi.









