Cuda za wstawiennictwem św. Szymona. „Sami lekarze mówią – nie wiemy jakim cudem się to stało”.
Dziś (18.07.) przypada w Kościele wspomnienie dowolne świętego Szymona z Lipnicy.
Święty Szymon w czasie epidemii dżumy w Krakowie szedł do zarażonych i niósł im pomoc. Sam został zarażony, a po jego śmierci wiele osób doznawało łask za jego wstawiennictwem.
Także dzisiaj ludzie doświadczają cudów, które są udokumentowane – potwierdza ks. Mariusz Jachymczak, proboszcz z Lipnicy Murowanej, skąd pochodził dzisiejszy patron.
– O tym świadczą składane wota i podziękowania. Sami lekarze mówią 'nie wiemy jakim cudem się to stało’, że taka czy inna choroba się cofnęła czy chory odzyskał zdrowie. Ostatnie to jest uzdrowienie młodej dziewczyny z choroby nowotworowej. Są podziękowania z Polski, Europy, ze świata.
Św. Szymon został kanonizowany w Rzymie 3 czerwca 2007 r. przez papieża Benedykta XVI.
Relikwie św. Szymona trafiły do jego rodzinnej parafii w Lipnicy Murowanej 8 lipca 2007r. W relikwiarzu znalazło się pierwsze lewe żebro świętego. Relikwiarz jest przechowywany w kościele św. Szymona, zbudowanym w miejscu, gdzie stał jego dom.
xes/RDNT









