Trwałym znakiem obecności śp. papieża seniora Benedykta XVI na Jasnej Górze jest złota róża, którą ofiarował tu w czasie swej pielgrzymki 26 maja 2006 r.
Papieska róża to szczególne wyróżnienie dla każdego sanktuarium maryjnego. I choć tę miał przywieźć tu papież Paweł VI, którego komuniści nie wpuścili do kraju, to jednak wolą Benedykta XVI było dopełnienie tego wyjątkowego aktu i przekazanie jej Matce Bożej Jasnogórskiej. W dniu pogrzebu papieża-seniora Jasna Góra trwa na modlitwie wdzięczności. O 13.30 generał Zakonu Paulinów wraz z przeorem klasztoru celebrować będą Mszę św. dziękczynną.
Róża, podobnie jak te ofiarowane przez Jana Pawła II i Franciszka, umieszczona jest obok Cudownego Obrazu. – To dla nas zaszczyt, ale i wielkie zobowiązanie – podkreśla o. Michał Bortnik, rzecznik Jasnej Góry:
Benedykt XVI przybył na Jasną Górę 26 maja 2006 r., w drugim dniu pielgrzymki do Polski, która odbywała się pod hasłem 'Trwajcie mocni w wierze’. Papież mówił tu o szkole Maryi, w której mamy uczyć się miłości Boga.
Benedykt XVI w czasie swojego pontyfikatu dawał rozliczne dowody duchowej łączności z Jasną Górą. Wydarzeniem, które wyjątkowo wpisało go w częstochowskie sanktuarium, było poświęcenie w Rzymie w 2010 r. koron dla Cudownego Obrazu Matki Bożej, ufundowanych w 100. rocznicę rekoronacji (po kradzieży koron w 1910r.).
xes/bprjg









