Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Z nadzieją na koniec tygodnia: Józef Kajfasz

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Józef Kajfasz

Jedyna w kraju, znajdująca się w Jerozolimie, świątynia stanowiła miejsce obecności „chwały” Bożej i składania ofiar, m.in. w ramach przebłagania za grzechy. Budynek został wzniesiony przez króla Salomona na wzgórzu, na którym Abraham miał poświęcić swego syna Izaaka w ofierze (por. Rdz 22,2; 2 Krn 3,1). Wnętrze świątyni dzieliło się na trzy części, z których najważniejsza nosiła nazwę „Miejsca Świętego Świętych” (debir). Do czasów niewoli babilońskiej (VI wiek przed Chr.) znajdowała się tutaj Arka Przymierza, w czasach zaś Jezusa – „nie było w ogóle niczego” (Józef Flawiusz, Wojna żydowska 5,219). To właśnie do tej maleńkiej przestrzeni mógł wejść tylko raz w ciągu roku, w Dniu Pojednania (Jom Kippur), arcykapłan, najważniejszy dostojnik religijny judaizmu, wyznaczany w okresie rzymskim przez władze okupacyjne.

Gdy Jezus działał publicznie, urząd arcykapłański piastował Józef Kajfasz (18-36), przewodząc tym samym Sanhedrynowi, czyli najwyższej władzy religijno-sądowniczej podbitego Izraela, złożonej z 70 osób. Jednakże Józef Kajfasz pozostawał pod sporym wpływem swego teścia Annasza, który urząd najwyższego kapłana pełnił w latach 6-15 i aż pięciu jego synów, zięć oraz wnuk dostąpili godności arcykapłańskiej. W Dz 5,17 użyte jest charakterystyczne sformułowanie: „arcykapłan i wszyscy jego zwolennicy, mianowicie ugrupowanie saduceuszów”. Oznacza to po prostu, że arystokracja świątynna podzielała zachowawcze poglądy saducejskie.

Saduceusze nieustannie rywalizowali z faryzeuszami (uczeni w Prawie/Piśmie), którzy już od dłuższego czasu toczyli z Jezusem spory o rozumienie przepisów religijnych. I chociaż te debaty coraz bardziej się zaostrzały, to jednak bezpośrednią przyczyną aresztowania Jezusa stało się Jego wystąpienie na świątynnym Dziedzińcu Pogan przed Paschą: „wszedłszy do świątyni, zaczął wyrzucać tych, którzy sprzedawali i kupowali w świątyni, powywracał stoły tych, co zmieniali pieniądze, i ławki sprzedawców gołębi; nie pozwolił też, żeby kto przeniósł sprzęt jaki przez świątynię” (Mk 11,15-16). Jezus profetycznie (z autorytetem) zapowiedział w ten sposób nastanie nowego porządku zbawczego opartego już nie na ofiarach świątynnych, lecz na Jego jedynej ofierze krzyżowej: „kiedy doszło to do arcykapłanów i uczonych w Piśmie, szukali sposobu, jak by Go zgładzić” (Mk 11,18).

Środowisko arcykapłańskie inicjuje pojmanie Jezusa nocą w Getsemani; wtedy Piotr odcina prawe ucho słudze arcykapłana, Malchosowi (por. J 18,10). Od razu Jezus zostaje przedstawiony arcykapłanom, a rankiem odbywa się debata Sanhedrynu, w której uczestniczyło przynajmniej kilku jego członków, zakończona decyzją o przekazaniu Jezusa pod sąd prefektowi rzymskiemu Piłatowi. Determinacja środowiska arcykapłańskiego, aby zgładzić Jezusa, jest na tyle bezsporna, że trzeba właśnie Kajfasza (wspieranego przez swoje otoczenie) uznać za tego, który MORALNIE wydał wyrok śmierci na Niego: „Lepiej jest dla was, aby jeden człowiek umarł za lud, niż miałby zginąć cały naród” (J 11,50). Ewangelista Jan skomentuje całą sentencję w duchu teologicznym: „Tego jednak nie powiedział sam od siebie, ale jako najwyższy kapłan w owym roku wypowiedział proroctwo, że Jezus ma umrzeć za naród, i nie tylko za naród, ale także po to, by rozproszone dzieci Boże zgromadzić w jedno” (J 11,51-52).

Sanhedryn w okresie okupacji rzymskiej nie dysponował bowiem prawem do wydawania wyroków śmierci na Żydów (mógł to jedynie uczynić wobec poganina, który wkroczyłby na świątynny Dziedziniec Izraelitów). To dlatego Żydzi wołają do Piłata: „Nam nie wolno nikogo zabić” (J 18,31). W tym kontekście słynne ukamienowanie Szczepana, mające miejsce w początkach Kościoła za tego samego jeszcze arcykapłana, stanowi rodzaj linczu rozwścieczonego tłumu, a nie efekt formalnego wyroku sądu żydowskiego (por. Dz 7,54-60). A zatem cała noc, podczas której Jezus przebywał w więziennej ciemnicy, posłużyła elicie żydowskiej na sformułowanie zarzutów wobec Niego, aby następnie uzyskać formalny wyrok śmierci od Piłata.

Dla porządku jeszcze tylko dodam, że Kajfasz, przewodząc Sanhedrynowi, będzie po śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa przesłuchiwać Apostołów Piotra i Jana, nakładając na nich zakazy nauczania (por. Dz 4,5-7; 5,12-41). A z urzędu arcykapłańskiego odejdzie mniej więcej w tym samym czasie, co Piłat, na mocy decyzji Witeliusza, legata Syrii.

Pytania do naszego wielkopostnego i jubileuszowego rachunku sumienia są następujące: Na ile jestem otwarty na nowość wnoszoną ciągle przez Ducha Świętego do Kościoła, by nie stał się on obiektem muzealnym, ale funkcjonował jako sakramentalne narzędzie zbawienia? Na ile moje religijne zachowania pozostają jedynie bezmyślną rutyną, a nie żywą relacją z Bogiem? Na ile mam świadomość, że na ziemi jestem pielgrzymem nadziei we wspólnocie całego Ludu Bożego: duchownych, osób konsekrowanych i wiernych świeckich?

Z Bogiem!

(Hope)

Autor E. S.

2025-03-29

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane