Na Kurpiach w Wielką Sobotę święcono święconkę. Wcześniej trzeba było przygotować jajka. Zdobieniem zajmowały się głównie kobiety: seniorki i młodzież.
Doktor Urszula Kuczyńska ze Skansenu Kurpiowskiego im. Adama Chętnika w Nowogrodzie mówi, że pisanki były robione metoda patykową. – Jajka były pisane woskiem a następnie barwione np. w wywarze z łupin cebuli, kory dębu, młodego jęczmienia. Odwrotną kolejnością były jajka najpierw barwione a potem ostrym narzędziem wyskrobywano różne wzory, które zawsze nawiązywały do kształtu jajka.
Pisanek używały też dzieci do zabawy. Turlały jajka z góry, a czyje się stłukło, ten przegrywał. Bawiono się też tak, że ta osoba, której jajko podczas zetknięcia czubkiem z innym jajkiem nadtłucze się, przegrywa.









