Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: Konieczny pośpiech w „ucieczce od grzechu i w podjęciu poprawy”

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Konieczny pośpiech w „ucieczce od grzechu i w podjęciu poprawy” – św. Stanisław Papczyński

Św. o. Stanisław Papczyński, założyciel Księży Marianów, to wyjątkowa postać w historii naszego narodu. Żył w XVII wieku, w bardzo trudnych dla Polski czasach. Był wielkim patriotą, zabiegał o sprawiedliwość społeczną, ofiarnie spieszył z pomocą ubogim i cierpiącym. Jest autorem cennych dzieł i pism duchowych. Jego wielką troską była trzeźwość polskiego społeczeństwa, które już wtedy doświadczało pod tym względem głębokiego kryzysu. Pijaństwo było przyczyną ubóstwa materialnego i upadku moralnego dużej części narodu. Wojny, liczne klęski i nieszczęścia sprawiały, że ludzie różnych warstw społecznych chętnie sięgali po alkohol, aby zapomnieć o trudnościach. Zwłaszcza, że dostęp do niego był bardzo łatwy. Obowiązywała wtedy tak zwana propinacja. Polegała ona na tym, że szlachta nakładała na chłopów obowiązek wykupu alkoholu. Błędnie widziano w tym sposób na wyjście z kryzysu ekonomicznego. Św. o. Papczyński gorliwie zachęcał wszystkich, aby praktykowali trzeźwość, a w utworzonym przez niego zgromadzeniu obowiązywał zakaz używania „gorzałki”. W jego testamencie czytamy, że swoim braciom w Chrystusie polecił „najmocniej i jak najusilniej praktykować miłość do Boga i bliźniego, jedność umysłów, pokorę, cierpliwość, trzeźwość, skromność”.

Kochani, za nami piękna inicjatywa Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. Dziękuję Bogu za tych wszystkich, którzy otworzyli swoje serca na wezwanie do modlitwy w tej ważnej intencji i do złożenia daru abstynencji. Z pewnością jest to odpowiedź na Chrystusowe wołanie, aby nieść ofiarnie swój codzienny krzyż, aby pomagać bliźnim i tak naśladować Zbawiciela w Jego miłości. Do tego potrzebna jest cnota trzeźwości, a nic tak pewnie jej nie kształtuje, jak dobrowolny post od alkoholu. Właśnie ta decyzja pomoże nam samym i naszym bliźnim dobrze przygotować się do przeżycia najważniejszych tajemnic Zbawienia. Przygotować się poprzez nawrócenie, pokutę i wierne kroczenie za Chrystusem.

Św. o. Stanisław Papczyński odważnie napominał rodaków, że przez „zabawy, pijatyki, rozpustne życie” nie można wejść do chwały nieba. Naszym obowiązkiem jest naśladowanie cierpiącego Chrystusa. Mówił, że „Nigdzie i nigdy nie trzeba się tak śpieszyć, jak w ucieczce od grzechu i w podjęciu poprawy”. W jednym ze swoich rozważań przypomniał postać pewnego   francuskiego szlachcica Landelina, który pragnął wstąpić do zakonu, ale sprzeciwiła się temu rodzina. Po jakimś czasie młodzieniec zaczął prowadzić grzeszne życie i nawet został przywódcą szajki rozbójników. Podczas jednej z akcji został zabity jego towarzysz. Landelin pogrążył się w wielkim smutku. W nocy miał sen, że zabitego przyjaciela porywają do piekła złe duchy. Usłyszał też, jak Anioł Stróż woła do niego: „Czy i teraz będziesz jego towarzyszem?”. Był to przełom w życiu młodzieńca. Zmienił swoje życie, pokutował, a Pan zdziałał przez niego wiele dobra.

Ten przykład św. o. Stanisław kończy słowami, że naprawdę nie chce nikogo nawracać ze złej drogi na dobrą obrazem wiecznej męki, jaka jest udziałem potępionych. Ważne jest bowiem, aby pobudką nawrócenia było gorące pragnienie zbawienia naszych dusz. Właśnie takie pragnienie odczuwał Zbawiciel i ono zaprowadziło Go aż na krzyż. Ten wielki apostoł trzeźwości mówi dzisiaj i do nas: „A jeśli z powodu miłości do rzeczy stworzonych bardzo oddaliłeś się od swego Stwórcy, proszę:  Zawróć, nie jest to dobra droga, zawróć; zginęli wszyscy, którzy tą drogą szli. Zawróć i daj do picia upragniony przez Jezusa kielich twojego nawrócenia”.

Kochani, nasza Ojczyzna potrzebuje trzeźwości. Troska o nią jest obowiązkiem wszystkich, ale szczególnie wierzący powinni zaangażować się w to dzieło. Kierować nami powinna troska o zbawienie człowieka. Nie wolno lekceważyć grzechów nietrzeźwości. To jest źródło wielkiego zła, które niszczy nasz naród, oddala nas od Boga. Nie odkładajmy decyzji o nawróceniu. Powtórzmy: „Nigdzie i nigdy nie trzeba się tak śpieszyć, jak w ucieczce od grzechu i w podjęciu poprawy”. Módlmy się zawsze za osoby zniewolone nałogami. Do modlitwy dodajmy ofiarę – dobrowolny post od alkoholu. W ten sposób sami będziemy wzrastać duchowo i możemy pomóc wyrwać się z niewoli grzechów naszym bliźnim.

 

Rozważanie audio:

 

Autor E. S.

2024-02-23

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane