W środę (07.05) o godz. 16.30 rozpocznie się konklawe. Nowy papież zostanie wybrany w głosowaniu, w którym weźmie udział 133 kardynałów elektorów.
„Wybór następuje poprzez tajne głosowanie. Elektorzy kardynałowie oddają głosy pisząc nazwiska swoich kandydatów na kartach wyborczych, które są wrzucane do urny wyborczej” – wyjaśnia ksiądz profesor Andrzej Kobyliński z UKSW.
Później następuje liczenie głosów. „Żeby zostać nowym papieżem trzeba uzyskać 2/3, czyli przynajmniej 89 głosów. W środę będziemy mieć jedno głosowanie i potem będziemy mieć słynny dym nad Kaplicą Sykstyńską, ponieważ zostaną spalone karty wyborcze. Będzie też specjalna emisja dymu, najprawdopodobniej będzie on czarny, co oznacza, że jeszcze nie został wybrany nowy papież” – mówi ksiądz profesor Andrzej Kobyliński.
Kolejny dzień przyniesie kolejne głosowania. Tym razem cztery: dwa rano i dwa po południu. Gdy nastąpi wybór nowego następcy świętego Piotra dym z komina będzie biały.









