Utalentowani sportowcy z Łomży docenieni przez miejskie władze. Ponad dwadzieścioro osób, w różnych kategoriach wiekowych, otrzymało stypendia sportowe Prezydenta Miasta Łomży w uznaniu zasług w 2025 roku.
Prezydent Mariusz Chrzanowski przyznał, że stypendia mają pomóc zawodnikom w osiąganiu jeszcze lepszych wyników.
– Jest to inicjatywa podjęta w 2016 roku, po to, żeby doceniać naszych łomżyńskich sportowców. Corocznie przyznajemy stypendia, w tym roku 24 stypendia dla naszych sportowców reprezentujących różne dyscypliny, bo i lekkoatletyka, i brydż, i sporty walki, i piłka ręczna. I mam nadzieję, że te stypendia pozwolą naszym sportowcom jeszcze bardziej zaistnieć w świecie sportu – mówił włodarz miasta.
Wśród stypendystów znalazła się lekkoatletka Martyna Krawczyńska – młodzieżowa mistrzyni Polski.
– Jest to już szósty rok z rzędu, więc, można powiedzieć, że się przyzwyczaiłam. Na pewno będzie to jakaś cegiełka do zgrupowań. Myślę że, jest to fajny zastrzyk gotówki i na pewno gdzieś tam przeznaczę go. Największe koszty to są zgrupowania wysokogórskie. One są bardzo kosztowne i na to idzie najwięcej pieniędzy. Przede wszystkim, chciałabym poprawić życiówki i obronić tytuł mistrzyni Polski na 3000 m z przeszkodami – mówiła o swoich celach na ten rok.
O tym, że wsparcie samorządu pomoże w treningach mówił też pięściarz Sebastian Konecko, który zdobył srebrny medal na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży.
– Stypendium bardzo mi pomoże w rozwoju jako zawodnikowi. Będę miał na pewno budżet, żeby wspomóc swoją drogę bokserską. Jak tutaj jestem, w Łomży, to trenuję w klubie pięć razy w tygodniu i wykonuję jeszcze samemu, to co mi trener rozpisze. Jak jestem na zgrupowaniu kadry narodowej to trenuję trzy razy dziennie. Moim celem na tym rok jest zdobyć tytuł mistrza Polski – podkreślił.
Doceniony został również brydżysta Norbert Mroczkowski, który na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży zajął czwarte miejsce.
– Bardzo dużo trenowałem, teorii się uczyłem, z partnerem ćwiczyliśmy. I też duża jest zasługa naszego trenera Krzysztofa Krajewskiego. On bardzo wiele nam pomagał, z nim było można pograć. On jest bardzo dobrym graczem, tam tłumaczył, jak grać. Jeszcze taką powiem ciekawostkę, że mistrzostwa, w których zająłem z partnerem czwartym miejscu, był organizowany w Łomży – przypomniał.
W uznaniu awansu do pierwszej ligi, stypendia otrzymało aż siedem szczypiornistek KS Handball Łomża, w tym Patrycja Kruczkow.
– Już dawno nie było tego pierwszej ligi u nas w Łomży. To stypendium pomoże nam na pewno w rozwoju, czujemy, że miasto nas docenia i to też daje nam taką motywację do tego, żeby się rozwijać działać i jakby walczyć dalej – mówiła piłkarka ręczna.
Stypendia w wysokości od 500 do 1000 złotych będą wypłacane przez okres od pięciu miesięcy do jednego roku. Łącznie miasto przeznaczy na wsparcie sportowców 159 500 zł.





































