W Szpitalu Wojewódzkim w Łomży odbyło się spotkanie wielkanocne. Był to czas na krótkie podsumowanie pracy szpitala i złożenie sobie świątecznych życzeń.
W tym roku na prośbę pracowników ograniczono przemówienia do minimum.
– Wielkanoc i Boże Narodzenie w szpitalu zawsze są obchodzone i zawsze jest wysoka frekwencja. To duże miejsce pracy, ale i mamy wielu gości, którzy przyjmują te zaproszenia i tak też było w tym roku. Natomiast troszkę zmieniliśmy tę formułę na prośbę pracowników. Pracownicy prosili, aby tych przemówień było mniej, bo praca w szpitalu ma swoje ograniczenia, są pacjenci, którzy czekają, a z drugiej strony pracownicy chcą uczestniczyć w tych spotkaniach więc w tym roku skróciliśmy te przemówienia do trzech i myślę, że taka formuła zostanie utrzymana – mówi dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz i dodaje, że ludzie ze wszystkich opcji politycznych pomagają w tym, aby szpital zmieniał się na lepsze.
Członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek mówił, że takie spotkania to dobra okazja do integracji, ale i rozmów o problemach i potrzebach szpitala.
– Dzisiaj dominuje obszar Wielkiej Nocy, składania sobie życzeń i ja też w imieniu samorządu województwa podlaskiego wszystkim pracownikom składam najserdeczniejsze życzenia. Tym bardziej, że zależy nam na tym, żeby szpital funkcjonował dobrze, zależy nam na tym, aby oni czuli się tutaj dobrze, żeby zwiększali swoje kwalifikacje, a my jako samorząd województwa robimy też wszystko, aby ten szpital był wyposażony w jak najlepszy sprzęt, żeby realizowane były inwestycje, w tym roku na prawie 150 milionów złotych, aby ten szpital był też lubiany przez pacjentów.
Świąteczne życzenia pracownikom szpitala złożył również biskup łomżyński Janusz Stepnowski, a później poświęcił wielkanocne potrawy. Po krótkich przemówieniach pracownicy skosztowali przygotowanych dań i składali sobie wzajemnie życzenia.








































