Ponad 100 milionów 247 tysięcy złotych – tyle, według licznika umieszczonego na stronie MPEC-u, wynoszą oszczędności z tytułu spalania biomasy w Łomży w ciągu ostatnich pięć lat.
To jest różnica między ceną jaką byśmy jako MPEC ponosili bez modernizacji ciepłowni spalając tylko i wyłącznie węgiel, a którą ponosimy teraz – mówi prezes ciepłowni Radosław Żegalski.
– Ta różnica, te 100 milionów złotych, to jest ta kwota, którą przez te pięć lat musielibyśmy wyciągnąć z portfeli naszych mieszkańców, odbiorców ciepła, gdybyśmy nie zrobili tych inwestycji. Także wydaje mi się, że jest to bardzo duża kwota. Te pieniądze krążyły gdzieś na naszym rynku i obracały się i, przede wszystkim, były w portfelach. Na pewno zostały wykorzystane przez mieszkańców – ocenił Radosław Żegalski.
Licznik oszczędności aktualizowany jest raz na dobę w dni robocze.
Fot. MPEC Łomża









