Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej będzie domagać się odszkodowania od Gminy Zambrów za blokowanie budowy spalarni w Czerwonym Borze. 28 lipca Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że wstrzymanie przez samorząd prac nad wydaniem warunków zabudowy dla inwestycji było niezgodne z prawem.
Prezes MPEC Radosław Żegalski przypomniał na naszej antenie, że Wójt Gminy Zambrów zawiesił postępowanie wiosną ubiegłego roku.
– Miało to miejsce 16 miesięcy temu. Teraz sąd stwierdził, tak jak Wojewódzki Sąd Administracyjny rok temu, że bezprawnie został zawieszony proces wydawania tej WZ-etki. Decyzja Wójta jest uchylona. Wyrok jest prawomocny i mamy teraz wszelkie prawo i otwarte drzwi do tego, żeby ubiegać się o odszkodowanie od gminy i na pewno to zrobimy – zapewnił prezes łomżyńskiej spółki.
Wysokość roszczenia oceni niezależny audytor, ale, jak zaznaczył Radosław Żegalski, z pewnością będzie to duża kwota.
– Odbije się to na pewno na samej Gminie, a, przede wszystkim, odbije się to, w mojej ocenie, na samym Wójcie, który tak naprawdę rzekomo może rządzi to Gminą, a wszyscy wiedzą o tym że za sznurki porusza pani Wicewójt, która prowadzi w mojej ocenie jakąś taką swoją politykę w białych rękawiczkach, ponieważ nie bierze odpowiedzialności za to, bo cała odpowiedzialność, za to co się po prostu dzieje, będzie odpowiedzialnością Wójta. Nie wiem, czy Wójt ma tego świadomość – podkreślił.
W ocenie prezesa MPEC, jeśli Gmina będzie musiała wypłacić odszkodowania MPEC oraz innym inwestorom w podobnych sprawach, władze samorządu dopuszczą się rażącego naruszenia dyscypliny finansów publicznych.









