Pielgrzymi nadziei w liczbach
Od I Niedzieli Adwentu trwa w Kościele nowy rok liturgiczny 2024/2025, którego duszpasterskie hasło w Polsce brzmi „Pielgrzymi nadziei”. Stanowi ono nawiązanie do tegorocznej bulli papieża Franciszka ogłaszającej Jubileusz Zwyczajny Roku 2025, zatytułowanej Spes non confundit („nadzieja zawieść nie może”; Rz 5,5). Celebracja Roku Jubileuszowego ma zacząć się 24 grudnia otwarciem Drzwi Świętych Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie, a zakończyć ich zamknięciem 6 stycznia 2026 roku. Ojciec Święty pragnie, aby był to czas „intensywnego doświadczenia łaski i nadziei” (n. 6). Nadzieja oznacza „oczekiwanie dobra” (n.1 ), a przede wszystkim właśnie Bożej łaski dającej wieczne zbawienie (por. n. 2). Z nadzieją ściśle wiąże się cierpliwość, która przybiera formę drogi: „Dzieje ludzkości i każdego z nas nie biegną w kierunku ślepego zaułku czy ciemnej otchłani, ale są ukierunkowane na spotkanie z Panem chwały” (n. 19). I w takim dokładnie sensie jesteśmy owymi „pielgrzymami nadziei”.
Opublikowany 5 grudnia br. przez Instytut Statystyczny Kościoła Katolickiego (ISKK) dokument „Kościół w liczbach: Annuarium Statisticum Ecclesiae in Polonia” stanowi niejako oznaczenie naszego aktualnego miejsca pobytu na pątniczym szlaku nadziei, aczkolwiek są to dane za rok 2023 (nowszych jednak nie ma). W Polsce funkcjonowało wówczas 10 344 parafii (w tym 680 zakonnych), a liczba księży diecezjalnych wynosiła 23 612 (o 153 mniej niż w roku poprzednim). Od lat znacząco zmniejsza się liczba alumnów diecezjalnych – 1039, czyli spadek o 10,8 % w porównaniu z rokiem 2022 (w 2018 było ich jeszcze 1985). Liczba sióstr zakonnych to ok. 15 600, a członków męskich zgromadzeń zakonnych – 7 337. Wreszcie, jest w Polsce 103 diakonów stałych.
Dwa kluczowe wskaźniki to dominicantes i communicantes. Ten pierwszy oznacza odsetek osób obecnych w (badaną) niedzielę na Eucharystii w stosunku do „osób zobowiązanych” w danej parafii; ten drugi zaś odsetek osób przyjmujących Komunię Świętą (znowu w stosunku do „osób zobowiązanych”). Statystycy przyjmują, że „osoby zobowiązane” stanowią 82 % wszystkich parafian, czyli po odliczeniu osób starszych, chorych, matek/ojców opiekujących się małymi dziećmi, dzieci do lat 7 i innych osób mających obiektywne przesłanki uniemożliwiające partycypację w niedzielnej liturgii. W Polsce wskaźniki dominicantes i communicanteswyniosły, odpowiednio, 29,02 % (lekki spadek) i 14,02 % (lekki wzrost). Najnowsze badania podają również po raz pierwszy wskaźnik „communicantes względny”, czyli procent osób przyjmujących Komunię Świętą w stosunku do obecnych podczas danej liturgii niedzielnej; jest to 48,30 %, a więc połowa uczestników liturgii niedzielnej przyjmuje Komunię Świętą.
Jeśli chodzi o Diecezję Łomżyńską, to w gronie 47 wszystkich diecezji, eparchii i ordynariatu polowego zajmujemy 11. miejsce w klasyfikacji dominicantes – 33,81 %, następnie 7. miejsce w klasyfikacji communicantes – 17,9%, wreszcie 10. miejsce w klasyfikacji „communicantes względny” – 52,96 %. Spróbujmy te dane liczbowe przełożyć na konkretny obraz. Wyobraźmy sobie rodzinę złożoną z 6 osób: matki, ojca, nastoletniej córki, dorosłego syna, babci i dziadka. Nasz wskaźnik dominicantes w wysokości 33,81 % oznacza, że każdej niedzieli z tej rodziny udają się do kościoła… 2 osoby (a 4 są nieobecne), z których 1 przyjmuje Komunię Świętą. Największy wskaźnik dominicantes jest w Diecezji Tarnowskiej – 60,52 %, a najniższy w Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej – 17,2 %.
W analizowanym roczniku raz błędnie została podana liczba parafii naszej diecezji (s. 10) – 170, aczkolwiek w nocie metodologicznej (s. 53) już poprawna – 183. Liczba księży to 513, a kleryków – 25. Rocznik podaje również liczbę chrztów w Diecezji Łomżyńskiej (4295), udzielonej I Komunii Świętej (5120), bierzmowania (7035) i ślubów małżeńskich (1400). Na katechezę szkolną uczęszczało 93,7 % dzieci i młodzieży. Cały rozdział rocznika statystycznego został poświęcony także sytuacji chrześcijan na świecie („Dane globalne”).
Z dzieciństwa pamiętam, że gdy wracałem z kościoła do domu (w niedzielę, święto czy dzień powszedni), rodzice zwykle pytali: „A dużo było ludzi?” Jeśli wszyscy wierni mieli miejsca siedzące, to mówiłem: „Mało, tyle co w ławkach”. Albowiem „dużo ludzi” było wtedy, gdy spora grupa wiernych musiała stać: w nawach bocznych, głównej i na zewnątrz. W roku 1982 dominicantes w Polsce to 57 %. Dzisiaj, gdy ławki są wypełnione, już mówimy: „duża frekwencja”.
Zróbmy małą wizualizację niejako „okiem proboszczowskim”. W katedrze łomżyńskiej nawa główna mieści dwa rzędy ławek, a każdy rząd obejmuje po 24 ławki z oparciami. Każda ławka nominalnie przeznaczona jest dla 4 osób, choć faktycznie zasiąść może 5 lub nawet 6. Czyli w nawie głównej dobrze ponad 200 osób siedzących. Nawy boczne mają także sporo ławek, np. między filarami. Przyjmijmy, że w każdej nawie bocznej usiądzie po 150 osób. Razem zatem mamy znacząco ponad 500 wiernych. To właśnie dzisiaj tyle już znaczy „dużo”.
Jeszcze jeden obraz. Miasto Łomża liczy niecałe 60 tysięcy mieszkańców, ale do parafii łomżyńskich należą także sąsiadujące wioski, załóżmy, że wszyscy są katolikami. Liczba „osób zobowiązanych” (82 %) to ok. 48-49 tysięcy. A zatem w niedzielę w łomżyńskich kościołach jest 16 tysięcy wiernych. W blisko półmilionowej Diecezji Łomżyńskiej będzie to 137 tysięcy. Tak?
Z Bogiem!
(Hope)
Mail do Autora: hieronimkrystyn@wp.pl









