Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Felieton: Z nadzieją na koniec tygodnia (15)

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Marzenie o pokoju i sprawiedliwości   

O Jubileuszu Roku 2025 Ojciec Święty Franciszek pomyślał już niemal trzy lata temu, redagując list do abpa Rino Fisichelli (Przewodniczącego Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji) w dniu 11 lutego 2022 roku. Był to wówczas okres popandemiczny, a zatem Papież zdecydował się na wybór tematyki nadziei: „Musimy podtrzymywać płomień nadziei, która została nam dana, i czynić wszystko, aby każdy odzyskał siłę i pewność, żeby patrzeć w przyszłość z otwartą duszą, ufnym sercem oraz dalekosiężnym myśleniem. Najbliższy Jubileusz będzie mógł znacznie przyczynić się do przywrócenia klimatu nadziei i ufności jako znak nowego odrodzenia, którego wszyscy pilnie potrzebujemy. Z tego względu wybrałem motto: Pielgrzymi nadziei”.

Z kolei w bulli datowanej 9 maja 2024 roku pt. „Spes non confundit” i ogłaszającej Jubileusz Zwyczajny Roku 2025 papież Franciszek wyjaśniał, że nadzieja to „pragnienie i oczekiwanie dobra” (n. 1).  Chrześcijańska nadzieja bazuje na pewności, że „nic i nikt nigdy nie będzie w stanie oddzielić nas od Bożej miłości” (n. 3). Szczególną „córką nadziei” jest cierpliwość: „Nawykliśmy już, by chcieć wszystkiego i natychmiast, w świecie, w którym pośpiech stał się czymś stałym. Nie mamy już czasu na spotkania, a często nawet w rodzinach trudno jest być razem i spokojnie porozmawiać. Cierpliwość została wygnana przez pośpiech, wyrządzając ludziom wielką krzywdę. Niecierpliwość, nerwowość, czasem nieuzasadniona przemoc biorą górę, rodząc niezadowolenie i zamknięcie” (n. 4). I z tego właśnie „przeplatania się nadziei i cierpliwości” papież Franciszek wyprowadza tezę, że życie chrześcijańskie jest drogą, która potrzebuje również chwil mocnych, aby posilać i wzmacniać nadzieję, niezastąpioną towarzyszkę, która pozwala dostrzec cel: spotkanie z Panem Jezusem” (n. 5). Otóż, tą chwilą mocną jest Jubileusz Zwyczajny Roku 2025.

Idea jubileuszu chrześcijańskiego sięga swymi korzeniami Starego Testamentu: „Będziecie święcić pięćdziesiąty rok, oznajmijcie wyzwolenie w kraju dla wszystkich jego mieszkańców, Będzie to dla was jubileusz – każdy z was powróci do swej własności i każdy powróci do swego rodu” (Kpł 25,10). Użyty w tym miejscu hebrajski rdzeń jbl oznaczał pierwotnie instrument dęty, a konkretnie róg barani. Jubileusz żydowski to czas radości, wolności, przebaczenia, miłosierdzia i Bożego błogosławieństwa.

W chrześcijaństwie pierwszy wielki jubileusz zarządził papież Bonifacy VIII (zm. 1303) na rok 1300, dając nade wszystko możliwość uzyskania odpustu (odpuszczenia kar doczesnych) tym, którzy pobożnie nawiedzą główne bazyliki Rzymu. Papież Klemens VI (zm. 1352) zapowiedział drugi jubileusz na rok 1350, czyli zgodnie z ideą Starego Testamentu co 50 lat. Praktycznie oznaczało to, że chrześcijan w swoim życiu doświadczy takich jubileuszowych odpustów raz, może dwa, ewentualnie trzy razy. Dlatego niebawem, za pontyfikatu Pawła II (zm. 1471), uprawomocnił się zwyczaj roku jubileuszowego co 25 lat, czyli jakby w każdym pokoleniu.

Papież Franciszek zainaugurował obecny Jubileusz uroczystym otwarciem Drzwi Świętych w Bazylice Świętego Piotra na Watykanie (ich uroczyste zamknięcie nastąpi 6 stycznia 2026 roku). Dnia 29 grudnia br. zostaną otwarte Drzwi Święte w Bazylice Świętego Jana na Lateranie, 1 stycznia 2025 roku – w Bazylice Matki Bożej Większej, a 5 stycznia – w Bazylice Świętego Pawła za Murami. Kościoły partykularne włączą się uroczyście w Rok Jubileuszowy w niedzielę 29 grudnia br., kiedy biskupi sprawować będą Eucharystie w swoich katedrach, także w katedrze łomżyńskiej.

Papież Franciszek podczas otwierania Drzwi Świętych Bazyliki Świętego Piotra w Rzymie w refleksyjnym przemówieniu ujął syntetycznie istotę Jubileuszowego Roku 2025: „Nadzieja chrześcijańska nie jest szczęśliwym zakończeniem, na które trzeba bezczynnie czekać, nie jest filmowym happy endem: jest obietnicą Pana, którą należy przyjąć tu, teraz, na tej cierpiącej i jęczącej ziemi. Dlatego żąda ona od nas, abyśmy nie zwlekali, nie wciągali się w nawyki, nie trwali w przeciętności i lenistwie; żąda od nas – jak powiedziałby św. Augustyn – abyśmy byli oburzeni tym, co złe i mieli odwagę to zmienić; żąda od nas, abyśmy stali się pielgrzymami w poszukiwaniu prawdy, niestrudzonymi marzycielami, kobietami i mężczyznami, którzy pozwalają się zaniepokoić marzeniem Boga, które jest marzeniem o nowym świecie, w którym panują pokój i sprawiedliwość”.

Czy jest już w Tobie takie marzenie? I czy jesteś nim choć trochę zaniepokojony (przejęty)?

Z Bogiem!

(Hope)

Autor E. S.

2024-12-28

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane