Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

KTN: „Ziemia ojczysta musi być doceniona, uszanowana, obsłużona”

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

„Ziemia ojczysta musi być doceniona, uszanowana, obsłużona” (bł. Kard. Stefan Wyszyński)

W obliczu trudnej sytuacji ludzi pracujących na roli w naszej Ojczyźnie, pragnę skierować do was, kochani rolnicy, kilka refleksji. Poczuwam się do tego obowiązku jako pasterz, któremu bardzo bliskie są problemy ludzi wsi. Sam bowiem tam się urodziłem i wychowałem. Czynię to również jako odpowiedzialny za apostolstwo trzeźwości i osób uzależnionych w polskim Kościele.

Uznaję słuszność sprzeciwu wobec ideologicznej rewolucji, uderzającej nie tylko w rozwój wsi, ale skierowanej przeciw człowiekowi i jego godności. Ludzie żyjący i pracujący na wsi, zawsze cenili sobie prawdziwą wolność, której bronili z należytą odwagą i determinacją w różnych trudnych okresach historii. Pragnę przytoczyć znamienne słowa bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. W roku 1981, na krótko przed swoją śmiercią, powiedział on do „Solidarności” wiejskiej rolników indywidualnych (2 IV 1981): „Polska (…) musi pamiętać, że teren ten będzie tym bardziej obronny, tym bardziej zwarty, ekonomicznie i narodowo, kulturalnie i militarnie, im lepszą opieką będzie otoczony człowiek pracujący na roli. Państwo wcale nie musi nadawać rolnikom praw, tylko je stwierdzić”. W czasie tego spotkania bł. Prymas zwrócił również uwagę na konieczność zdecydowanej walki z problemem nietrzeźwości w polskim społeczeństwie. To właśnie nietrzeźwość „nas rozkłada, niszczy i odbiera energię społeczną” – powiedział. W tamtych dniach solidarnej walki o wolność, wielu działaczy miało tego świadomość, dlatego troszczono się o to, aby w strajkujących zakładach i podczas różnych demonstracji nie spożywano alkoholu.

Od czasów II wojny światowej tylko przez dwa lata, za pierwszej „Solidarności”,  realnie spadło spożycie alkoholu. Dzisiaj, gdy jego spożycie wciąż rośnie na nowo trzeba przypominać o wielkiej wartości, jaką jest trzeźwość synów i córek polskiej ziemi. To właśnie trzeźwość warunkuje pomyślność naszych działań. Ona, jak podkreślał bł. kard. Stefan Wyszyński, „jest polską racją stanu”. Od niej zależy wolność wewnętrzna, jak również niepodległość naszej Ojczyzny.

W duchu odpowiedzialności za Polskę, proszę wszystkich o zachowanie trzeźwości. Jeszcze lepszą formą byłoby pełne powstrzymanie się od używania alkoholu. Byłby to wspaniały dar złożony Bogu wraz z modlitwą o odnowę moralną polskiego narodu. Strzeżmy więc trzeźwości podczas różnych zgromadzeń, spotkań i wszelkich podejmowanych działań. Strzeżmy trzeźwości w naszych rodzinach, wspólnotach, a błogosławione owoce takiej postawy staną się naszą radością i przyczynią się do zwycięstwa dobra. Proszę o to nie tylko jako Przewodniczący Zespołu KEP do spraw Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, ale także jako dobrowolny abstynent w ciągu całego swojego życia. Właśnie wzrastanie na wsi bogatej w polskie tradycje, na wsi wiernej Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie, ukształtowało we mnie i w wielu polskich kapłanach umiłowanie wolności i postawę troski o wolność wewnętrzną. Dobrowolna abstynencja ma wielką wartość moralną, jeśli złożymy ją Bogu w intencji zwycięstwa prawdy i dobra w naszym narodzie. Ma też wielką wartość przyrodzoną. Chroni nas przede wszystkim przed konsekwencjami nietrzeźwości, a także przed często kłamliwymi osądami, niesprawiedliwymi opiniami, różnymi prowokacjami.

Zapewniam Was o modlitwie w intencji pomyślnego rozwiązania spraw, o które walczycie dla całego Narodu. Bóg zapłać za walkę o godność człowieka, o normalną polską wieś, o zachowanie pięknych polskich tradycji, o wolną Ojczyznę, za którą przelało krew tylu naszych Rodaków.

Za św. Janem Pawłem II powtarzam: „Oddaję dziś hołd spracowanym rękom polskiego rolnika. Tym rękom, które z trudnej, ciężkiej ziemi wydobywały chleb dla kraju, a w chwilach zagrożenia były gotowe tej ziemi strzec i bronić”.

Bł. Prymas Tysiąclecia Kardynał Stefan Wyszyński, wielki syn Ziemi Zuzelskiej, powtarzał  często: „Ziemia ojczysta musi być doceniona, uszanowana, obsłużona. Bo Polska, mimo rozbiorów, uratowała się tylko dlatego, że wieś i rolnicy bronili każdego kawałka ziemi, by jej nie oddać obcym. Polska ziemia nie może zostać pustynią, musi mieć swych miłośników, swoich oraczy i siewców, tych, którzy sobie i narodowi dadzą chleb. Bez potrzeby wypraszania u innych. Trwajcie na ojczystym zagonie. To polska racja stanu”.

 

Autor E. S.

2024-04-05

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane