Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Ku Trzeźwości Narodu: Inicjatywy wspierające trzeźwość to dar miłości

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Kochani, wielkopostna droga nawrócenia, którą podążamy, stawia przed nami trudne wyzwania. Uznanie prawdy o sobie, przyznanie się do grzechów i słabości, szczere wyznanie win, radykalna zmiana życia – taka postawa wymaga wysiłku, pokory i wytrwałości. Warto jednak podjąć ten trud, aby doświadczyć prawdziwej wolności w Chrystusie. Nasz Zbawiciel nigdy nie zostawia nas bez pomocy. Wspiera nas swoją mocą i chroni swoją miłością. Posyła ludzi, którzy pomagają nam rozwiązać codzienne trudności. Trzeba tylko zaufać i otworzyć się na Bożą miłość. Pomagają nam w tym wielkopostne praktyki, nabożeństwa i rekolekcje. Ważne jest jednak, aby podejść do nich z właściwym usposobieniem. Nie szukajmy w nich wzruszeń, pięknych, porywających słów, ale starajmy się o przemianę życia i poprawę naszego postępowania. Musimy też na nowo uwierzyć, że w oczach Boga nikt nie jest stracony. Każdy może się podnieść i zacząć nowe życie z Jego pomocą. Świadczą o tym liczne świadectwa wyzwolenia.

Piękne świadectwo przemiany życia, dzięki Bożej łasce wyproszonej przez najbliższych, złożył Andrzej, który przez wiele lat nadużywał alkoholu. Jego ojciec często zaglądał do kieliszka, co było przyczyną wielu problemów w rodzinie. W domu były ciągłe awantury. Andrzej, który mocno przeżywał rozpad rodziny, postanowił, że kiedy dorośnie, to nigdy nie napije się alkoholu. Szybko jednak sam zaczął szukać ukojenia w alkoholu i wpadł w nałóg. Gdy założył rodzinę, nałóg się pogłębił.

Posłuchajcie, kochani, co Andrzej dalej pisze: „Piłem codziennie. Traciłem pracę, nie chciano mnie zatrudniać. Gdy dostałem padaczki alkoholowej, to myślałem, że to już koniec, ale gdy się polepszyło, piłem dalej. Byłem już tak wycieńczony, że lekarze nie dawali mi nadziei na życie. Kiedy to usłyszałem, podjąłem próbę samobójczą. Żona próbowała mi pomóc. Razem z dziećmi modliła się, pościła. Zaproponowała mi uczestnictwo w rekolekcjach trzeźwościowych, organizowanych przez Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Ja, który wyrzuciłem w brutalny sposób Boga ze swojego życia i do kościoła nie chodziłem od lat, wtedy na prośbę żony poszedłem na te rekolekcje. Tam, pierwszy raz w życiu przyznałem się, że jestem alkoholikiem, że jestem bezsilny. Wtedy Bóg zaczął uzdrawiać moją duszę i ciało. Podczas rekolekcji podpisałem deklarację abstynencką. Stał się cud. Bóg zabrał mi chęć picia i palenia papierosów. Do tej pory nie wziąłem do ust ani kropli alkoholu. Dzisiaj, po latach wiem, że posty, modlitwa i gorące prośby do Boga mojej żony i dzieci zostały wysłuchane. Jestem już prawie 30 lat trzeźwy. Bóg podał mi dłoń i uwolnił mnie z jarzma alkoholowego i wciąż mnie przemienia. Teraz jestem szczęśliwy. Staram się wynagradzać krzywdę żonie i dzieciom”.

Kochani, to świadectwo Andrzeja pokazuje najpierw, jak wielkie jest Boże miłosierdzie. Bóg podaje dłoń każdemu człowiekowi – nawet temu najbardziej zniewolonemu, dla którego po ludzku nie już ma ratunku. Wystarczy uchwycić Bożą dłoń, aby dokonało się wyzwolenie, aby rozpoczął się proces przemiany życia. Przywołane świadectwo przekonuje nas jeszcze o innej ważnej sprawie – o niezwykłej sile modlitwy wstawienniczej i postu podejmowanego w intencji ludzi pogrążonych w nałogach. To konkretny czyn miłosierdzia, który pomaga zniewolonemu człowiekowi otworzyć swoje serce na Bożą łaskę. Bliscy takiej osoby, ale także inni wierzący, którzy mają wrażliwe serce na cierpienie bliźnich, mogą wiele uczynić, aby przyszło zwycięstwo.

Pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną sprawę. Jakże wielkim dobrodziejstwem są wspólnoty abstynenckie działające przy parafiach! Jak wiele dobra mogą uczynić gorliwi duszpasterze, siostry zakonne i świeccy, którzy angażują się w dzieło troski o trzeźwość. Każde spotkanie modlitewne, rekolekcje trzeźwościowe, czy inne inicjatywy wspierające trzeźwość to autentyczny dar miłości, który pomaga bliźnim powstać z nałogu i żyć w prawdziwej wolności.

I my, kochani, włączmy się w tę wspólną troskę modląc się gorliwie w intencji trzeźwości i ofiarując Bogu dar dobrowolnej abstynencji od alkoholu.

 

Autor D. T.

2026-03-13

Więcej informacji z tej kategorii

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane