Najwyższy czas zdać „egzamin z wolności”
Kochani, dokładnie 25 lat temu, 13 czerwca 1999 roku nasz św. Papież beatyfikował 108 męczenników drugiej wojny światowej, a wśród nich Mariannę Biernacką. Oddała ona życie za swoją synową, która nosiła pod sercem dziecko. W 1943 roku do domu syna Marianny – Stanisława i jego żony Anny, wszedł żołnierz niemiecki, aby doprowadzić ich na miejsce egzekucji. Bł. Marianna padła do nóg esesmana i błagała o zezwolenie pójścia na śmierć zamiast synowej. Mówiła: „Jak ona pójdzie? Jest przecież w ostatnich tygodniach ciąży, ja pójdę za nią”. Niemiec zgodził się. Marianna została rozstrzelana razem z 49 mieszkańcami Lipska pod Grodnem. Jest patronką życia poczętego. Jej bohaterska postawa przynagla nas, współczesnych Polaków, do obrony życia nienarodzonych. Nie możemy pozostać obojętnymi na ich los. Musimy być głosem tych najmniejszych spośród nas, tych najbardziej bezbronnych. Musimy ze wszystkich sił odważnie bronić ich bezwzględnego prawa do życia. Czy jeszcze pamiętamy wołanie św. Jana Pawła, że „każdy człowiek poczęty w łonie matki ma prawo do życia!” (Łowicz, 14 czerwca 1999 r.)? Czy pamiętamy jego słowa, że „cywilizacja, która odrzuca bezbronnych, zasługuje na miano barbarzyńskiej” (Kalisz, 4 czerwca 1997 r.)?
Kochani, nieodzownym budulcem cywilizacji miłości, budulcem społeczeństwa szanującego życie ludzkie od poczęcia do naturalnej śmierci, jest trzeźwość. Ta wielka wartość pomaga racjonalnie myśleć i uznać naukową prawdę, że człowiekiem jest się od momentu poczęcia. To właśnie trzeźwość jest warunkiem odpowiedzialności za swoje życie i życie drugiego człowieka. Ona jest niezbędna, aby sumiennie wypełniać obowiązki rodzicielskie. To trzeźwe myślenie pomaga w podejmowaniu nieraz heroicznych decyzji, aby za wszelką cenę bronić życia.
Dzisiaj, kochani, musimy na nowo popatrzeć ze szczególną troską na trudną sytuację w naszej Ojczyźnie, jeśli chodzi o poszanowanie życia ludzkiego. Popatrzeć w kontekście szerzącej się nietrzeźwości i społecznego przyzwolenia na upijanie. Tak często nietrzeźwość jest przyczyną deprawowania sumień, braku wrażliwości na innych, obojętności na swój los i los bliźnich.
Dr Bohdan Woronowicz w jednym z wywiadów przypomniał dramatyczne dane, świadczące o tym, jak poważny jest to problem w naszej Ojczyźnie. Spożycie alkoholu na mieszkańca w Polsce należy do jednych z najwyższych w Unii Europejskiej. Alkoholizm dotyka niemal 1 mln Polaków, a kolejne kilka milionów ma problem alkoholowy. Polska zajmuje drugie miejsce w Unii pod względem zgonów z powodu zaburzeń związanych ze spożyciem alkoholu. Koszty społeczno-ekonomiczne wynikające ze spożywania alkoholu w Polsce są szacowane na ponad 93 mld złotych. Jesteśmy też w światowej czołówce pod względem dostępności alkoholu.
O tych danych, kochani, warto pamiętać, aby nigdy nie lekceważyć problemów alkoholowych, aby nie być obojętnymi na te tematy. Jeśli, dzięki Bogu, te problemy nie dotyczą nas bezpośrednio, to musimy patrzeć na nie w świetle naszej odpowiedzialności za Ojczyznę, za jej teraźniejszość i przyszłość. Tylko trzeźwa Polska ma szansę być ziemią ludzi zdrowych, rozsądnych, odważnych, którzy będą ją rozwijać zgodnie z Bożym zamysłem.
Przed laty św. Jan Paweł II mówił z żalem: „Gdy myślę o ofiarach narkomanii i alkoholizmu (…), przychodzi mi często na myśl bohater ewangelicznej przypowieści, który został napadnięty przez zbójców, ograbiony i porzucony prawie bez życia na drodze do Jerycha. Także oni bowiem są ludźmi w drodze, którzy poszukują czegoś, co jest im potrzebne, by mogli żyć, ale napotykają handlarzy śmierci, którzy proponują im ich złudne wizje wolności i fałszywe obietnice szczęścia. Są mężczyznami i kobietami, których ograbia się niestety z najcenniejszych wartości, zadaje się im głębokie rany cielesne i duchowe, łamie się ich sumienia i poniża ich osobową godność”.
Kochani, właśnie do takich ludzi jesteśmy posłani z orędziem nadziei, że w Chrystusie jest nasze wyzwolenie. Jesteśmy posłani, aby odważnie bronić siebie i wszystkich naszych rodaków przed „handlarzami śmierci”. To nasze zadanie, nasza wspólna odpowiedzialność. Najwyższy czas, aby nasz naród zdał ten ważny „egzamin z wolności” (św. Jan Paweł II). W sposób szczególny będziemy o to prosić Boga na Jasnej Górze już w tę sobotę i niedzielę, 15 i 16 czerwca. Apostołowie trzeźwości z całej Polski spotkają się tam na swojej dorocznej pielgrzymce. Wszystkich na nią serdecznie zapraszam!









