Spółdzielnia nie jest chętna na rozmowy i na jakiekolwiek wyjaśnienia skąd te podwyżki opłat za ciepło – mówi nam Justyna Lencka, mieszkanka SM Perspektywa w Łomży. W związku z brakiem kontaktu ze spółdzielnią, mieszkańcy będą pisać list do władz „Perspektywy” w celu dokładnych wyjaśnień.
Justyna Lencka mówi nam, że mieszkańcy zastanawiają się skąd te podwyżki, skoro MPEC informuje, że miejska spółka nie podniosła cen za ciepło. Dodaje, że każda podwyżka odbija się na codziennym życiu.
– Spora część mieszkańców to są emeryci i renciści. Taka podwyżka to dla nich duże utrudnienie i zostaje wybór – czy chcą kupić leki, czy chcą się ogrzać.
„Spółdzielnia nie chce z nami rozmawiać”
Według relacji mieszkańców, spółdzielnia pozostaje głucha na ich pytania i prośby o wyjaśnienie sytuacji.
– Problem narasta, ludzie się skarżą. Osobiście widzę, że na portalach społecznościowych wstawiają różnego rodzaju postu z pytaniem co się dzieje, czemu te ceny non stop windują do góry i co jest tego powodem. Gdzieś między sobą próbują zasięgnąć jakiejś wiedzy, opinii. Spółdzielnia nie jest chętna na rozmowy, na jakiekolwiek wyjaśnienia – mówi Justyna Lencka i dodaje, że jeden z mieszkańców wygrał proces ze spółdzielnią właśnie odnośnie opłat za ciepło.
Mieszkanka spółdzielni mówi, że była w tej sprawie u prezydenta, który zadeklarował pomoc mieszkańcom. List ma zostać skierowany do spółdzielni jeszcze w tym roku.
O 20 procent mocy ciepła mniej
Kolejną informacją do jakiej dotarliśmy jest fakt, iż SM Perspektywa obniży moc ciepła dla mieszkańców od następnego roku o prawie ¼. Potwierdził to prezes MPEC Łomża, Radosław Żegalski, który mówił na naszej antenie, że przyczyni się to do zmniejszenia opłat za ciepło, czyli spółdzielnia na tym zyska spore pieniądze.
– Natomiast może odbić się to na komforcie cieplnym dla samych mieszkańców, ponieważ jeśli te moce będą zbyt niskie, a podejrzewam, że tak może być, to podczas zimy mieszkania mogą być niedogrzewane. (…) Jedno jest pewne, na pewno będą mieli jeszcze mniejsze korzy za ciepło. Przy tej podwyżce, którą jeszcze zafundowali swoim lokatorom, to robią się spore pieniądze.
Prezes SM Perspektywa Leszek Konopka mówi, że obniżka wyniesie trochę mniej niż 25% mocy. Zaznacza, że spowodowane jest to tym, że od 1 września MPEC przysłał do spółdzielni nową taryfę, według której moc zamówiona wzrosła o prawie 50 procent.
– Wiedząc, że mamy w umowie z MPEC-em, że do końca października danego roku możemy wystąpić o obniżenie mocy zamówionej. Dokonaliśmy przeliczeń zapotrzebowania ciepła na poszczególne budynki przez osobę, która ma uprawnienia sanitarne i tam gdzie stwierdziliśmy, że możemy obniżyć, to obniżyliśmy. To była jedna z przyczyn. Druga to wiadomo, że będzie to obowiązywało od nowego roku i myślę, że dzięki temu moc zamówiona wpływa bardzo mocno na fakturę z MPEC-u za centralne ogrzewanie, tak więc to wpłynie na jej obniżenie.
Na pytanie czy nie ma obawy, iż mieszkańcy będą siedzieć w zimę w zimnych mieszkaniach odpowiada, że ciepła „nie powinno zabraknąć”
– Ciepła nie zabraknie, bo zostało to tak wyliczone, że nie powinno zabraknąć. Jest to już na styku i prawdopodobnie nie będziemy mogli więcej obniżyć, ale miejmy nadzieję, że ta moc zamówiona będzie przez dłuższy czas niezmieniona.
Czy wobec tego mieszkańcy odczują, że płacą za ciepło mniej? Prezes Konopka mówi, że nadpłaty zostaną wypłacone w okresie od 1 września do 31 sierpnia. Dodaje, że kwota przedpłat, może zostać obniżona na wniosek mieszkańców. Wtedy jednak, trzeba będzie się liczyć z dopłatą na koniec okresu rozliczeniowego.









