Kobiety, które chorowały na nowotwór piersi mogą wyjechać do sanatorium z ZUS-u, nie ponosząc żadnych kosztów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zachęca panie do skorzystania z takiej możliwości, bo w przypadku pacjentek z rakiem gruczołu piersiowego, rehabilitacja odgrywa bardzo ważną rolę.
Tylko w ubiegłym roku do sanatorium wyjechało niemal 1000 pań- informuje Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.
-Zakład Ubezpieczeń Społecznych od 2010 r. realizuje program rehabilitacji w schorzeniach onkologicznych po leczeniu nowotworu gruczołu piersiowego. Celem programu jest wspomaganie procesu dochodzenia do pełnej sprawności, a w efekcie umożliwienie kobietom powrotu do pełnego uczestnictwa w życiu zawodowym i społecznym. Tylko w ubiegłym roku z takiej rehabilitacji w całym kraju skorzystało 980 osób, w tym 1 mężczyzna.
Aby skorzystać z rehabilitacji i wyjechać do sanatorium należy spełnić kilka warunków:
-Na rehabilitację leczniczą mogą zostać skierowane osoby przebywające na zwolnieniu lekarskim, osoby pobierające świadczenie rehabilitacyjne lub okresową rentę z tytułu niezdolności do pracy, jak również osoby pracujące, które są zagrożone całkowitą lub częściową niezdolnością do pracy. Rehabilitacja po leczeniu nowotworu piersi jest wskazana dla osób z dolegliwościami po leczeniu nowotworu gruczołu piersiowego, obrzękami limfatycznymi i ograniczeniami ruchomości kończyn górnych.
Rehabilitacja lecznicza w schorzeniach onkologicznych po leczeniu nowotworu piersi, na którą kieruje ZUS, prowadzona jest w ośrodku rehabilitacyjnym w miejscowości Rymanów-Zdrój oraz Ustroń. Turnus trwa 24 dni, w trakcie którego pacjentki tam skierowane znajdują się pod opieką zespołu fachowców złożonego z lekarzy, fizjoterapeutów, psychologów i pielęgniarek.
ZUS









