Przed nami już szósta edycja Podlaskiego Kina Plenerowego. W tym roku filmy będą wyświetlane w Suwałkach, Wasilkowie, Rajgrodzie, Sejnach i w Czeremsze.
Podlaskie Kino Plenerowe na dobre wpisało się w kulturalny krajobraz regionu, choć powstało jako odpowiedź na ograniczenia z czasu pandemii, jak przypomniał członek zarządu województwa Jacek Piorunek.
– Okazało się, że to jest strzał w dziesiątkę, bardzo dobrze przyjmowany przez lokalne społeczności. Ludzie mogą przyjść nie tylko skorzystać z projekcji filmowych, a są to dobre filmy, ale też następuje integracja pomiędzy tymi ludźmi. Oni spotykają się wcześniej, później robią też jakieś pikniki. Naprawdę dobrze to wygląda, to również dobre spożytkowanie czasu i z naturą i z kulturą – ocenił Jacek Piorunek.
Zastępca dyrektora Podlaskiego Instytutu Kultury Agnieszka Jabłońska podkreśliła, że każdy widz, niezależnie od wieku, znajdzie wartościowe filmy do obejrzenia.
– Wydarzenie stało się atrakcyjną formą spędzenia czasu, nie tylko ze swoimi rodzinami, ale również z mieszkańcami regionu. Podlaskie Kino Plenerowe tak naprawdę miało być na chwilę, zostało z nami na dłużej. To już jest szósta edycja i zapewniam, że każdy z uczestników Podlaskiego Kina Plenerowego znajdzie coś dla siebie – od tych najmłodszych po najstarszych odbiorców – powiedziała Agnieszka Jabłońska.
Pierwszy pokaz zaplanowano na 2 sierpnia o godzinie 21 w Suwałkach przy ulicy Zielone Kamedulskie 19A. Pozostałe projekcje również odbędą się w sierpniu.
Fot. Krzysztof Duszyński/UMWP









