Po długim weekendzie majowym poznamy skład nowego zarządu województwa podlaskiego. Na 7 maja zaplanowana jest sesja sejmiku nowej kadencji. Wtedy też najprawdopodobniej okaże się, która z partii będzie rządzić.
Starosta łomżyński Lech Szabłowski mówi, że pamięta czasy kiedy zarząd tworzyli radni PO i PSL. Podkreśla, że ich polityka rozwoju województwa, polegała na inwestycjach w dużych miastach.
– Białystok zdominował wszystkie miasta. Łomża i Suwałki są zdecydowanie mniejszymi miastami, ale jakieś środki tam trafiały. Natomiast na tereny wiejskie trafiały jakieś końcówki, resztówki. Byliśmy wtedy mocno zaniepokojeni w gminach, powiatach.
Lech Szabłowski mówi, że gdyby taki układ w sejmiku znów miał powstać, to doświadczenia z tamtych czasów, nie wróżą dobrze.
– Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Jestem przekonany i trzymam kciuki, że ten nowy zarząd nie będzie zbyt różnił się od tego, który był w tej kadencji.
Przypomnijmy, że Prawo i Sprawiedliwość ma 15 mandatów, Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga 14, a 1 mandat ma Konfederacja.









