Sprawca ataku na polskiego żołnierza powinien być zatrzymany i osądzany za swój czyn – w taki sposób rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych odniósł się do ataku na żołnierza. Migrant, który próbował dostać się do Polski z Białorusi, ugodził go nożem.
Do ataku doszło w okolicach Dubicz Cerkiewnych. Tam w ostatnim czasie często zdarzają się próby nielegalnego przekraczania granic. Jeden żołnierzy, który próbował zatrzymać migranta, został zaatakowany przez niego nożem.
Atak cudzoziemców na polsko-białoruskiej granicy‼️ https://t.co/vmnESbftbm pic.twitter.com/OLtYUo8bUt
— Straż Graniczna (@Straz_Graniczna) May 28, 2024
– Znacząco wzrasta liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy w stosunku do roku 2022 i 2023. Wzrasta też agresja tych osób, próbują znowu forsować tę granicę w dużych grupach, które są formowane dzięki wsparciu służb białoruskich. Mamy coraz więcej przypadków jakichś zranień. Dzisiaj jeden z żołnierzy, który próbował zatrzymać przekraczających granicę został ugodzony nożem -mówi wiceminister MSWiA, Czesław Mroczek.
Rzecznik MSZ Paweł Wroński powiedział, że sprawą powinny się zająć polskie organy ścigania.
– Rozumiem, że jest to zadanie dla policji, prokuratury, sądu, który w tym momencie będzie decydował jaką sankcję zastosować wobec osoby, która dokonała tego ataku. Prawo obowiązuje mimo wojny hybrydowej.
Rzecznik prasowy Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk. Tomasz Kwiatkowski zapowiedział, że wojsko wzmocni zabezpieczenia żołnierzy pełniących służbę na granicy polsko-białoruskiej.
Stan rannego żołnierza jest stabilny. Jego zranienie jest poważne, ale nie zagraża jego życiu.
Wzdłuż 186 km granicy z Białorusią stoi stalowa zapora o wysokości 5,5 metra, zbudowana w 2022 roku. Jest to główne zabezpieczenie przed nielegalną migracją. Dodatkowo, na 206 km w województwie podlaskim działa tzw. bariera elektroniczna, czyli system kamer i czujników.
fot. Podlaski Oddział Straży Granicznej









