Ponad 1,1 mln złotych dofinansowania trafi do dziesięciu podlaskich samorządów na organizację szkolnych stołówek i jadalni w ramach rządowego programu „Posiłek w szkole i w domu”. W czwartek podpisano w tej sprawie stosowne umowy.
Wojewoda podlaski Jacek Brzozowski mówił o społecznych celach, które ma umożliwić realizacja programu.
– Naszym celem, a, przede wszystkim, zadaniem jest to, aby żadne polskie dziecko nie było głodne. Po to jest przygotowany ten program i po to bardzo konkretne pieniądze, przeszło milion złotych, trafią do podlaski gmin. Beneficjentami będzie dokładnie 16 szkół z regionu. W jedenastu przypadkach to będzie maksymalna kwota, czyli 80 tysięcy złotych. Wsparcie dostanie 10 samorządów. Z Białegostoku będzie to sześć placówek, do tego Suwałki, Bielsk Podlaski, Zambrów, Dubicze Cerkiewne, Grabowo, Kołaki Kościelne, Łapy, Miastkowo i Nowogród – wyliczał wojewoda.
Podlaski kurator oświaty Agnieszka Krokos-Janczyło zwróciła uwagę na to, że serwowane w szkołach posiłki będą nie tylko smaczne, ale i zdrowe.
– Bardzo cieszę się z tego, że tyle szkół przystąpiło do tego programu. To jest szalenie ważne, żebyśmy sprostali pewnym oczekiwaniom. Pamiętajmy że posiłek w domu i w szkole jest szalenie istotny i musimy pamiętać o tych dzieciach. Dzięki tym funduszom, dzięki tym inwestycjom stołówki mogą się rozwijać i te posiłki powstają na miarę XXI wieku. Jeżeli mówimy o różnego rodzaju dietach, jeżeli mówimy o zapotrzebowaniu kalorycznym, o alergenach to jest też istotne, żeby ten cały sprzęt i osprzęt w kuchni był na takim poziomie, jakiego wymaga menu – tłumaczyła.
Dzięki dotacjom organy prowadzące szkoły będą mogły przeprowadzić remonty stołówek, ale także np. dokupić niezbędny sprzęt kuchenny.
Fot. Krzysztof Zdanuczyk/PUW









