Droga Łomża – Mężenin będzie otwarta jeszcze przed Bożym Narodzeniem – zapowiedział w czwartek (30.10) członek zarządu województwa podlaskiego Jacek Piorunek.
To 26-kilometrowy odcinek ze ścieżkami rowerowymi, chodnikami i wyremontowanymi dwoma mostami – przypomniał Jacek Piorunek.
– To się pięknie wpina do drogi numer 8 do Białegostoku i też ścieżka rowerowa wpina się do Green Velo. Także doskonała dodatkowa infrastruktura dla Łomży, a dla tych łomżyniaków, którzy mieszkają w południowej części Łomży, to jest dobra wiadomość, bo to dla nich najbliższa droga do Białegostoku – ocenił samorządowiec.
Jacek Piorunek zapowiedział, że nie tylko ta droga Łomża – Mężenin w najbliższym czasie zostanie otwarta.
– Dyrektor PBK Łomża, a więc podwykonawcy tej drogi, a wykonawcy drogi 677 Łomża – Śniadowo, poinformował, że jeszcze zostało dosłownie kilka dni na zakończenie tej drogi, a więc Łomża – Śniadowo. I też już kończymy obwodnicę Kolna w ramach drogi wojewódzkiej 688, a więc, no, tutaj w pobliżu Łomży naprawdę Urząd Marszałkowski w przypadku dróg wojewódzkich robi – zaznaczył.
Poseł Krzysztof Truskolaski ocenił natomiast, iż nigdy dotąd nie realizowano tylu ważnych inwestycji drogowych w województwie podlaskim.
– Niedawno oddana droga S61, wraz z obwodnicą Łomży, no, rewelacja dla mieszkańców Łomży, bliższy dojazd do Warszawy. To po pierwsze. Po drugie tutaj, Łomża – Mężenin odcinek. To też przybliża mieszkańców Łomży między innymi do Białegostoku, ale również ruch lokalny, który jest też bardzo istotny. Więc tych inwestycji jest naprawdę wiele, bo jeszcze S-19 obwodnica Bielska Podlaskiego oraz obwodnice na ósemce do Augustowa, Suchowoli i Sztabina, które jutro będą otwarte – podkreślił parlamentarzysta.
Koszt gruntownej przebudowy drogi Łomża – Mężenin to 250 milionów złotych, z czego 85 procent kwoty to unijne dofinansowanie.



























