Od dziś (27.03) do 2 kwietnia na obszarze powiatu łomżyńskiego zostanie przeprowadzone szczepienie ochronne lisów. Szczepionki przeciwko wściekliźnie zostaną zrzucone z samolotów na obszary leśne.
Przynęty mają kształt stożkowatych krążków o średnicy 4 centymetrów z płynnym środkiem. – Jest to w formie łoju, w którym jest zatopiona szczepionka. Łój pod wpływem wysokiej temperatury rozpuści się i szczepionka ulegnie degradacji. Dopóki nie nastąpi rozpuszczenie zewnętrznej powłoki ona cały czas będzie aktywna – mówi nadleśniczy Nadleśnictwa Łomża, Dariusz Godlewski.
Dariusz Godlewski dodaje, co zrobić w przypadku kontaktu człowieka ze szczepionką. – Ewentualne zagrożenie będzie stanowić, gdy my będziemy dotykać szczepionki i mamy uszkodzony naskórek czy ranę na dłoni. Gdy mamy zdrowe ręce to wystarczy je dokładnie umyć środkiem do dezynfekcji. Zakładam, że jesteśmy świadomi i nie włożymy jej sobie do ust.
Po zrzuceniu przynęt przez okres 2 tygodni należy ograniczyć przemieszczanie się zwierząt domowych.
Szczepionka jest nieszkodliwa dla psów i kotów.









