Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Wiara: Święty Błażej – biskup, męczennik i patron od chorób gardła

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

3 lutego 2026 roku, Kościół obchodzi wspomnienie świętego Błażeja, biskupa i męczennika. To jeden z tych świętych, których kult przetrwał wieki – mimo że o jego życiu wiemy głównie z pobożnych legend spisanych kilka stuleci po męczeństwie. Historia św. Błażeja pokazuje jednak, jak Bóg potrafi działać przez zwykłych ludzi, którzy w trudnych czasach wybierają wierność Chrystusowi.

Święty Błażej (po grecku Βλάσιος, po łacinie Blasius) żył na przełomie III i IV wieku w Sebaste – stolicy rzymskiej prowincji w Małej Armenii (dzisiejsze Sivas we wschodniej Turcji). Najprawdopodobniej urodził się w Cezarei Kapadockiej, w rodzinie chrześcijańskiej, być może nawet zamożnej i wykształconej.

Zanim został biskupem, pracował jako lekarz – ta informacja pojawia się w najstarszych przekazach. Jako medyk znał ludzkie cierpienie, umiał leczyć ciało, ale z czasem zrozumiał, że największym lekarstwem jest Chrystus. Porzucił więc praktykę lekarską, oddał się modlitwie i umartwieniom, a w końcu wycofał się na pustynię (górę Argeus), gdzie prowadził życie pustelnika.

Tam, według licznych legend, działo się coś niezwykłego: dzikie zwierzęta – wilki, lwy, niedźwiedzie, jelenie – przychodziły do niego, jakby rozpoznawały w nim człowieka Bożego. Czekały cierpliwie, aż skończy modlitwę, a potem pozwalały, by nakładał na nie ręce i błogosławił. Chore zwierzęta odchodziły uzdrowione. Ta piękna opowieść pokazuje, że świętość przywraca harmonię całemu stworzeniu – nawet drapieżniki stawały się łagodne wobec sługi Bożego.

Gdy zmarł poprzedni biskup Sebasty, duchowieństwo i lud jednogłośnie wybrali Błażeja na jego następcę. Przyjął urząd z pokorą i oddaniem – głosił Ewangelię, opiekował się ubogimi, umacniał wiarę w czasach, gdy nad Kościołem wisiała groźba prześladowań.

W roku około 316 cesarz Licyniusz (współrządzący z Konstantynem) wznowił prześladowania chrześcijan na Wschodzie. Gubernator Agrykola wydał rozkaz aresztowania biskupa Sebasty. Żołnierze odnaleźli Błażeja w jego pustelniczej grocie – otoczony zwierzętami, klęczącego na modlitwie.

Został uwięziony i poddany okrutnym torturom. Najpierw bito go kijami, potem rozdzierano ciało żelaznymi grzebieniami do czesania wełny (stąd patronat nad gręplarzami i tkaczami). Mimo bólu nie wyrzekł się wiary. W więzieniu dokonał jeszcze jednego wielkiego cudu – uzdrowił chłopca, któremu ość ryby utkwiła w gardle i groziła uduszeniem. Matka w rozpaczy przyniosła dziecko do celi. Święty pomodlił się, pobłogosławił chłopca – i ość wyszła, a dziecko oddychało swobodnie.

Ten cud stał się fundamentem wielowiekowego kultu św. Błażeja jako patrona od chorób gardła, angin, chrypki, problemów z mową i oddychaniem.

Ostatecznie, gdy nie udało się złamać jego ducha, Agrykola skazał go na ścięcie mieczem. Święty poniósł śmierć męczeńską razem z siedmioma kobietami i dwójką dzieci, które również nie chciały oddać czci bożkom pogańskim.

Tradycja błogosławieństwa dwóch skrzyżowanych świec – sięga co najmniej VI–VII wieku. Kapłan dotyka nimi gardła wiernych i modli się:

„Przez wstawiennictwo św. Błażeja, biskupa i męczennika, niech Bóg uwolni cię od chorób gardła i od wszelkiego zła. W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.”

To błogosławieństwo nie jest magicznym amuletem – to prośba o łaskę zdrowia, ale przede wszystkim o to, by nasze gardło i język służyły do chwalenia Boga, budowania bliźnich, głoszenia prawdy w miłości i unikania grzechu plotki, oszczerstwa czy bluźnierstwa.

Fot.: Wikipedia/Błażej z Sebasty  (Rzeźba Matthiasa Fallera przedstawiająca św. Błażeja, znajdująca się w klasztorze w St. Märgen)

Autor D. T.

2026-02-03

Więcej informacji z tej kategorii