Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Wiara: [29] Pray – Módl się

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

W kontekście „70. Konkursu Piosenki Eurowizji”, który odbywa się w tych dniach w Wiedniu, nie sposób nie odnieść się do piosenki polskiej wokalistki Alicji Szemplińskiej zatytułowanej po angielsku „Pray”. Nie chodzi mi jednak w tym felietonie ani o muzykę (m.in. aspekty stylu gospel, jazz, blues, soul i rap), ani o np. ewentualną stylizację artystki, a tym bardziej o kontrowersje związane z organizacją festiwalu. Jedynym moim celem pozostaje tekst utworu, jego przesłanie, którego nie wolno przemilczeć.

Ale najpierw kilka zdań o samej artystce. Pochodzi z Ciechanowa, skończyła 24 lata. Już jako nastolatka zdobywała nagrody za śpiew. W 2020 roku wygrała finał programu telewizyjnego „Szansa na sukces. Eurowizja 2020”, wykonując piosenkę „Empires”, zdobywając tym samym prawo do reprezentowania Polski w „65. Edycji Eurowizji w Rotterdamie”; jednakże konkurs nie doszedł do skutku z racji na trwającą wówczas pandemię. W 2026 roku wygrała ponownie podobne eliminacje, kwalifikując się do kolejnej (bieżącej) edycji konkursu Eurowizji. Debiutancki singiel Alicji Szemplińskiej to „Prawie my” z 2019 roku. Z przekazów medialnych wynika, że jakiś czas śpiewała „w chórze kościelnym”. Jest współautorką tekstu i współkompozytorką piosenki „Pray”.

Z perspektywy tytułu utworu istotny jest powtarzający się fragment: „Pray (Pray)/ Pray, yeah (Pray) (Pray)/ Pray (Pray), yeah, yeah”. Czyli: „Módl się (Módl się)/ Módl się, tak, Módl się (Módl się)/ Módl się (Módl się), tak, tak”. Nietrudno dostrzec tutaj echo misji Kościoła, jego wezwania do modlitwy, być może także jakiejś aluzji do wychowania w rodzinie. Ostatecznie modlimy się, bo tak nam nakazuje Bóg: „Kazałeś mi się modlić (Modlić)/ Więc muszę się modlić (Modlić)/ Muszę się po prostu modlić, modlić, modlić”.

W kilku miejscach piosenki mamy do czynienia z bardzo bezpośrednim zwracaniem się do Boga, przy czym w końcowej części utworu staje się ono wyraźnie ironiczne. Spójrzmy jednak najpierw na początkową część: „Panie, czy Ty się mnie wyrzekasz?/ Bo ja się siebie nie wyrzekam./ Myślałam, że mógłbyś przebaczyć moje grzechy”. W oryginale angielskim występuje zdanie: „Lord, are you giving up on me?” Osobiście, złagodziłbym polskie tłumaczenie na: „Panie, czy rezygnujesz ze mnie?” Chodzi więc ostatecznie o jakieś rozczarowanie Bogiem ze strony młodego człowieka. O jakąś niekompatybilność między pragnieniem Boga i pragnieniem człowieka. Poczucie, że wymadlana Boża łaska ujawnia coraz bardziej „brakujący element mnie”.

Piosenka rozpoczyna się od słów: „Freedom, just freedom” – „Wolność, tylko wolność”. To niejako manifest „pokolenia Z”, które urodziło się już w świecie cyfrowym, a więc kluczowymi wartościami tych osób są wolność, kreatywność i odpowiedzialność. W konsekwencji pojawia się prośba do Boga: „Zejdź stąd, zrób sobie przerwę. Teraz to ja jestem szefem”. A nawet ta prośba przybiera formę sarkazmu: „Myślę, że potrzebujesz łyka wody święconej, mmm/ Nie chciej problemów z córką mojej matki”; „nie jesteś moją stratą”. Rozczarowanie Bogiem nasila się, stając się skargą na to, że On wszystko może, ale chyba nie chce uczynić: „Oszustwo to nic nowego/ Ze strony Twoich wiadomości/ Nie ma niczego, czego nie możesz zrobić/ Nic, czego nie możesz zrobić”. Tymczasem życie ludzkie pozostaje unikalne, a w nim, szczególnie „w mojej erze”, nie ma miejsca na choćby jeden błąd; stąd prośba do Boga: „nie wchodź mi w drogę” (2x).

Wolność absolutnie nie oznacza w tym utworze bezmyślnego pójścia za hedonizmem świata, w którym „ładne dziewczyny rządzą”. Chodzi o własną kreatywność, o „styl i klasę”, o to, by „wytyczać własne ścieżki”, funkcjonować szczęśliwie „tam, gdzie kończy się niebo”. W tym sensie końcowe wezwanie do modlitwy trzeba odebrać po świecku: Wierz w siebie!

I teraz ostatnia uwaga interpretacyjna: Piosenką „Pray” nie wolno się zgorszyć i w konsekwencji ją niedojrzale zignorować. Ona jest wyzwaniem duszpasterskim, by w nauczaniu Kościoła jeszcze bardziej uwyraźniać „zasadę wcielenia”. Albowiem faktycznie mamy tak modlić się, jakby wszystko zależało od Boga, i tak pracować, jakby wszystko zależało od nas, ludzi. Nieprawdaż?

Z Bogiem!

 

Autor D. T.

2026-05-15

Więcej informacji z tej kategorii

Wiara: Maj – miesiąc Maryi

Wiara: Maj – miesiąc Maryi

Maj od pokoleń w Polsce jest miesiącem szczególnie poświęconym Matce Bożej. To właśnie w tym czasie wierni w sposób...

Radio Nadzieja Odtwarzanie zatrzymane