Krzyż mający około 12 metrów wysokości stanął w miejscowości Sierzputy Młode tuż obok drogi S61. Jest to wynik inicjatywy katolików między inny z parafii w Szczepankowie. Pomysł zrodził się kilka lat temu w odpowiedzi na liczne informacje o dewastacjach krzyży.
Jak mówi proboszcz parafii w Szczepankowie ks. Dariusz Wizner, który w niedzielę poświęcił krzyż, jest to wyrażenie tego, że Polacy krzyża bronią, bo jest to „znak naszej wiary i polskości”.
– To inicjatywa katolików świeckich, którzy poczuli się urażeni tym co się działo. Pamiętają ten obraz człowieka, który szedł z piłą ścinać krzyż. To ich mocno poruszyło i w odpowiedzi na coś takiego wyszedł gest pozytywny. Chcemy zaznaczyć, że tu na tej ziemi polskiej, w tym miejscu chcemy trwać przy tym krzyżu, że to symbol, którego się nie wstydzimy, a którym się chlubimy i którego pragniemy bronić.
W planie jest również umieszczenie na krzyżu figury Chrystusa ukrzyżowanego, która ma mieć około 3 metrów. Na razie trwa szukanie wykonawcy.
Zrealizowanie przedsięwzięcia zajęło ponad rok. W zbiórką funduszy i materiałów zaangażowało się wiele osób. Sam montaż trwał około 2 miesięcy.











