„W progi Boże w godnym ubiorze” – o tej zasadzie przypomina latem coraz więcej parafii. Wraz z nadejściem cieplejszych dni na tablicach ogłoszeń i w mediach społecznościowych pojawiają się apele o wybór odpowiedniego stroju.
Duchowni podkreślają, że nie chodzi o wprowadzanie surowych zakazów, ale o okazanie szacunku wobec świątyni i liturgii- mówi ks. Jan Krupka:
-Warto spojrzeć na to z perspektywy wiary – wiary w Boga i wiary w to, że wchodzę do Bożego domu. Mamy świadomość, że jest ciepło, i to skłania wiele osób do tego, by ubierać się lżej. Z drugiej strony pozostaje jednak kwestia szacunku wobec miejsca. Wchodzę do domu Bożego, uczestniczę we Mszy Świętej, przychodzę do miejsca, w którym ludzie spotykają się z Bogiem. Współcześnie nie ma już w tej sprawie ścisłych reguł. Niemniej jednak myślę, że bardzo wiele zależy od naszej roztropności i od tego, jak chcemy zachować się w takim miejscu – mówi ks. Jan Krupka.
Odpowiedni ubiór w kościele nie jest kwestią mody, lecz wyrazem właściwej postawy:
-Pamiętajmy, że choć temperatury bywają bardzo wysokie, to z drugiej strony jest też kwestia miejsca, w którym spotykam się z Bogiem. A nawet jeśli jestem turystą, to jednak warto uszanować to miejsce, w którym inne osoby się modlą – dodaje ks. Jan.
Strój do kościoła powinien być schludny, skromny i zakrywać ramiona oraz kolana. Należy unikać ubrań plażowych, wyzywających czy sportowych. Wskazane są naturalne, przewiewne tkaniny,, które zapewniają komfort nawet podczas upałów.









