Nieudana próba kradzieży busa w Małym Płocku. Błoto przeszkodziło złodziejowi, którego zatrzymał wybudzony ze snu właściciel posesji.
Kolneńscy policjanci otrzymali informację o zatrzymaniu mężczyzny, który w środku nocy próbował ukraść busa z jednej z prywatnych posesji. Odgłosy dochodzące z podwórka sprawiły jednak, że ze snu wybudził się właściciel auta, który wykorzystał niespodziewane problemy włamywacza.
–Właściciel widział jak nieznany mu mężczyzna wsiadł za kierownicę jego volkswagena i ruszył. Złodziej nie przewidział jednak, że po przejechaniu kilku metrów, zakopie się w błocie. Dodatkowo, próbując wyjechać, uderzył tym busem w ogrodzenie – poinformowała młodszy aspirant Ewa Gołąbek z Komendy Powiatowej Policji w Kolnie.
Zatrzymany obywatel Ukrainy trafił do aresztu. Tłumaczył się, że wraca do ojczyzny z Holandii, a do Małego Płocka dotarł pieszo z Warszawy. Dalej chciał wracać skradzionym busem. Nieudolny złodziej usłyszał już zarzuty.
– Podejrzany usłyszał zarzut kradzieży i zniszczenia mienia – podkreśliła Ewa Gołąbek.
35-latkowi grozi teraz kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
Fot. Pixabay









