Łomża 103,6 fm | Ostrołęka 93,9 fm | Grajewo 93,8 fm

Wiara: [24] Mount Everest i K2

Ramówka
Facebook
Twitter
Darowizna

Mount Everest w Himalajach to najwyższy górski szczyt świata; drugie miejsce zajmuje K2 w Karakorum. W takiej właśnie perspektywie spojrzymy na obecny czas w kalendarzu liturgicznym Kościoła. W trakcie Triduum Paschalnego byliśmy niejako na Evereście, teraz w dniach Oktawy Wielkanocnej pozostajemy na K2.

Punktem wyjścia niniejszych rozważań jest „list okólny” watykańskiej Kongregacji Kultu Bożego z 1988 roku zatytułowany „Paschalis sollemnitatis”, o przygotowaniu i obchodzeniu Świąt Paschalnych. Już w n. 2 czytamy: „Szczyt całego roku liturgicznego jaśnieje w świętym paschalnym Triduum Męki i Zmartwychwstania Pańskiego”. A zatem jest to faktycznie „szczyt”, po prostu liturgiczny Mount Everest. Trwa ono „począwszy od Mszy wieczornej Wielkiego Czwartku aż do Nieszporów Niedzieli Zmartwychwstania” (n. 38).

Triduum” oznacza po łacinie 3 dni, a przymiotnik „Paschalne” wskazuje na Paschę, czyli dosłownie „przejście”. Jest to w zasadzie jedna liturgia w 3 częściach: misterium „Chrystusa ukrzyżowanego, pogrzebanego i zmartwychwstałego” (n. 38).

Tylko podchodząc do Triduum Paschalnego niechlujnie, moglibyśmy nazwać te trzy dni Wielkim Czwartkiem, Wielkim Piątkiem i Wielką Sobotą; a wtedy nade wszystko umknie nam najważniejszy dzień, w kolejności niby czwarty, czyli Niedziela Zmartwychwstania. Tymczasem dni Triduum są naprawdę trzy i każdy liczy mniej więcej całą dobę.

DZIEŃ PIERWSZY – Chrystus ukrzyżowany. Trwa od Mszy Świętej Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek wieczorem do Liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek po południu (sugerowana godzina to 15.00, ale można wyznaczyć inną). To czas, kiedy Jezus na Ostatniej Wieczerzy utrwala misterium odkupienia w Eucharystii (i Kapłaństwie), jest bezpośrednio po zakończeniu posiłku pojmany, potem przesłuchiwany w godzinach nocnych przez członków Sanhedrynu na czele z arcykapłanem Kajfaszem, następnie rankiem sądzony przez Piłata, wreszcie umęczony i umierający na krzyżu.

DZIEŃ DRUGI – Chrystus pogrzebany. Trwa od Wielkopiątkowej Liturgii Męki Pańskiej do zapadnięcia zmroku u kresu Wielkiej Soboty. W zasadzie dzień adoracyjnej ciszy, ale zaleca się sprawowanie Godziny Czytań i Jutrzni (to jest liturgia!). Polska tradycja święcenia pokarmów (ponoć angażuje się w nie ok. 86 % rodzin; dane ISKK) nie stanowi żadnego centrum Wielkiej Soboty, ale może mobilizować wiernych do adoracji Najświętszego Sakramentu przy Grobie Pańskim i podtrzymywać nadzieję „nowego życia”.

DZIEN TRZECI – Chrystus zmartwychwstały. Trwa od zapadnięcia zmroku w Wielką Sobotę do praktycznie wieczoru Niedzieli Zmartwychwstania, czyli czasu II Nieszporów. Wszystkie obrzędy Liturgii Wigilii Paschalnej odbywają się po nastaniu ciemności: „nie wolno ich rozpocząć, zanim nie zapadnie noc, a należy je zakończyć przed świtem” (n. 78). To najwznioślejsza liturgia całego roku liturgicznego, proklamacja zmartwychwstania Chrystusa. „Trzeba uważać, aby w zapowiadaniu Wigilii Paschalnej nie przedstawiać jej jako ostatniego momentu Wielkiej Soboty. Lepiej mówić, że Wigilia Paschalna jest sprawowana w noc Paschy” (n. 95). Trwa już Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego.

W 13-stopniowej „Tabeli pierwszeństwa dni liturgicznych” tylko „Paschalne Triduum Męki i Zmartwychwstania Chrystusa” zajmuje pierwsze miejsce. Wspomniany Mount Everest. Natomiast na drugim miejscu wpisane są: Narodzenie Pańskie, Objawienie, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego, Niedziele Adwentu, Wielkiego Postu, Okresu Wielkanocnego, Środa Popielcowa, Dni Wielkiego Tygodnia od poniedziałku do czwartku włącznie oraz Dni w Oktawie Wielkanocy. To jest K2. Zauważmy: trwająca obecnie Oktawa Wielkanocna ma niezwykle wysoką rangę; te dni traktowane są jak uroczystości; i z tej właśnie racji w piątek automatycznie nie obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych.

Z Bogiem!

 

Autor D. T.

2026-04-10

Więcej informacji z tej kategorii