Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych w Łomży apeluje do mieszkańców o niepozostawianie śmieci budowlanych oraz zużytych mebli przy wiatach śmietnikowych.
Jak podkreślał na antenie Radia Nadzieja kierownik łomżyńskiego PSZOK-u, problem narasta szczególnie w okresie remontów i porządków domowych. Przełom zimowo-wiosenny to intensywny czas dla PSZOK-u – mówi Krzysztof Kotowski.
– Zaczął się taki okres, że robimy porządki w ogrodach, na działkach naszych przydomowych. Bardzo dużo idzie bioodpadów. Mam tutaj na myśli różnego rodzaju gałęzie, przecinamy drzewa, krzewy, grabimy, starą darninę wygrabiamy, więc bardzo dużo opon zaczyna iść, bo zmieniamy opony na letnie, więc tu też tego odpadu idzie dużo. A przy okazji i porządki inne, bo gabaryty też w olbrzymich ilościach – mówił.
Przy altanach śmietnikowych coraz częściej pojawiają się stare szafy, gruz czy opony.
– To jest katastrofa. Myślę że z roku na rok, ten niepożądany trend wielokrotnie się zwiększa. Nie rozumiem podejścia mieszkańców, bo sam mieszkam w bloku w spółdzielni więc wyrzucanie okien. Stawianie okien pod altanką, wyrzucanie sedesów poremontowych, opon… To nagminna rzecz – nie ukrywał.
PSZOK przypomina, że odpady wielkogabarytowe oraz budowlane należy oddawać m.in. bezpośrednio do punktu selektywnej zbiórki .









