Łomżyńscy policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców miasta, którzy na przełomie roku kradli złom w Jedwabnem. Straty oszacowano na 26 tysięcy złotych, a zatrzymanym grozi nawet do pięciu lat więzienia.
O szczegółach zatrzymania opowiada podkomisarz Karolina Wojciekian z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
– 31-latek został zatrzymany w swoim domu, natomiast 33 latek został zatrzymany w jednej z przychodni lekarskich. Jak ustalili śledczy, na przełomie roku mężczyźni kradli złom z terenu jednej z firm w Jedwabnem. Ich łupem padły blisko trzy tony złomu o łącznej wartości 20 tysięcy złotych, dodatkowo ukradli dwie kamery warto około tysiąca złotych. Podczas kradzieży przecięli plandeki trzech naczep samochodów ciężarowych, sprawdzając co znajduje się w ich wnętrzu. Z jednej z naczep ukradli znajdujące się tam aluminiowe elementy, które później sprzedali na skupie złomu. Zniszczone plandeki naczep oszacowano na pięć tysięcy złotych – mówiła oficer prasowy KMP w Łomży.
Jeden z mężczyzn będzie odpowiadał za swój czyn w warunkach recydywy.
– Jak się okazało, 31-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwo umyślne i odbywał karę pozbawienia wolności. W związku z tym odpowie w warunkach recydywy. Podczas zatrzymania 33-latka policjanci znaleźli przy nim amfetaminę. Z uwagi na podejrzenie, że mógł prowadzić pojazd pod wpływem narkotyków. Pobrano od niego krew do badań. Obaj mężczyźni usłyszeli już zarzuty. 31-latek dwa, natomiast 33-latek trzy – wyjaśniła podkom. Karolina Wojciekian.
Zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że zarzuty mogą zostać rozszerzone.
Fot. KMP w Łomży









