W pobliskich borach, wśród wiekowych dębów niedaleko od Szelkowa, wznosi się murowana kaplica. Co roku na początku września od ponad przeszło trzech wieków przybywają tu rzesze pielgrzymów, by przez wstawiennictwo św. Rozalii wypraszać potrzebne łaski oraz oddać cześć i chwałę Panu Bogu.
Kult świętej Rozalia, rozwinął się w tym miejscu z początkiem XVIII wieku. Do Polski jej relikwie w 1630 roku sprowadzili jezuici. Legenda związana ze św. Rozalią głosi, że podczas znalezienia Jej relikwii we Włoszech, ustała groźna zaraza dżumy, która dziesiątkowała mieszkańców okolic Palermo, rodzinnego miasta świętej Rozalii. Mimo że urodziła się w XII wieku jako córka księcia, kiedy próbowano wydać Ją za mąż, uciekła w góry do pobliskiej groty gdzie zaczęła wieść życie pustelnicze z miłości do swojego Pana Jezusa Chrystusa, tak miały brzmieć słowa wyryte w owej grocie.
Kult św. Rozalii trwa w tym miejscu nieprzerwanie od ponad trzystu lat. Nie wiadomo, jakim sposobem sycylijska święta trafiła w okolice Szelkowa. Co roku 3 i 4 września odbywają się tu wielkie uroczystości odpustowe. Tegoroczne wypadają w czasie trwającej pandemii i poprzedzone były nowenną do św. Rozalii. 3 września o godzinie 16.00, nieszporami rozpoczęły się obchody odpustu, pod przewodnictwem bp Tadeusza Bronakowskiego, połączone z indywidualnym błogosławieństwem relikwiami. Błogosławieństwa nie było końca, gdyż tak licznie przybyli pątnicy błagali Dobrego Boga przez przyczyną św. Rozalii o ustanie pandemii COVID-19. Następnego dnia pielgrzymi licznie gromadzili się wokół kaplicy św. Rozalii, przybyli z pobliskich parafii, niektórzy pieszo inni na rowerach w licznych grupach pątniczych. Sumę odpustową poprzedziła modlitwa połączona z konferencją na temat życia, działalności i kultu świętej Rozalii. Pielgrzymi obchodzili dookoła ołtarz na kolanach, śpiewali pieśni i modlili, a o godzinie 12.00 uczestniczyli w sumie odpustowej. Biskup Tadeusz w homilii zaznaczył, żebyśmy w roztropności podchodzili do obecnej sytuacji pandemicznej, zaś w większym stopniu stawiali czoła pandemii ducha, zachęcając tym samym do świętości w swoim życiu, w miejscach, zadaniach i obowiązkach jakie każdego dnia podejmujemy.
Na zakończenie uroczystości ks. proboszcz Piotr Kleczyński nie tylko podziękował za tak liczne przybycie do św. Rozalii poszczególnym grupom na czele z kapłanami, ale wyraził nadzieję, że modlitwa którą przez te dni za przyczyną świętej Rozalii wznosiliśmy przed Tron Najwyższego zostanie wysłuchana. Zaznaczył, iż wszystkie uroczystości odbywały się z zachowaniem wszelkich przepisów sanitarnych, oraz zaprosił z nadzieją na spotkanie w przyszłym roku w bardziej korzystnych okolicznościach.
Opr./zdjęcia x.szk/x.ar


![Wiara: [26] Papież w Hipponie](https://radionadzieja.pl/wp-content/uploads/2025/10/nowe-stulecie-_942x628px2025-400x250.jpg)






